Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Musimy się pochwalić:)

Musimy się pochwalić, w naszym AGROTUNELU mamy już piękne dojrzałe ogórki i pomidory:)





Wymagania pomidora – światło, temperatura 
i wilgotność

Pomidor jest warzywem ciepłolubnym i do wzrostu potrzebuje wysokich temperatur, dlatego też szklarnia to idealne miejsce do jego uprawy. Dzięki zastosowaniu osłon okres wegetacyjny pomidora znacznie się wydłuża – rośliny sadzimy wcześniej i znacznie dłużej zbieramy plony. Optymalna temperatura powietrza do wzrostu pomidora to 22-27ºC w dzień i 17-21ºC w nocy. Przy temperaturze niższej niż 10ºC oraz wyższej niż 32ºC jego wzrost zostaje zahamowany, dlatego też w letnie upały szklarnie koniecznie musimy wietrzyć. Ważna jest także temperatura podłoża, powinna wynosić 15-18ºC. Zbyt niska temperatura hamuje wzrost systemu korzeniowego co wpływa negatywnie na wzrost, kwitnienie i owocowanie. Pomidor lubi także dużo światła, a gdy ma go zbyt mało znacznie gorzej rośnie, łodygi się nadmiernie wyciągają, gorzej kwitnie i późno zawiązuje owoce. Wilgotność powietrza powinna wynosić 60-65%, przy wyższej ograniczone jest rozprzestrzenianie się pyłku (zlepianie). Podłoże powinno mieć wilgotność w granicach 70-85%. Niedobór wody powoduje zrzucanie zawiązków i kwiatów, a wahania wilgotności podłoża w okresie owocowania powodują pękanie owoców.

Podlewanie i nawożenie

Po posadzeniu sadzonek pomidora na miejsce stałe rośliny intensywnie podlewamy, a przez kolejne dni skąpo, po to aby dobrze się ukorzeniły. Później przestrzegajmy zasady że pomidora najlepiej podlewać rzadko i obficie, a nie często i skąpo. Pomidory najwięcej wody potrzebują w okresie zawiązywania i dorastania owoców. Podczas podlewania uważajmy aby nie polewać woda liści i owoców, gdyż może to sprzyjać infekcjom. Pierwsze nawożenie wykonujemy 3 tygodnie po posadzeniu roślin. Najlepiej zastosować gotowe specjalistyczne nawozy do pomidorów i stosować je według zaleceń producenta. W początkowej fazie wzrostu pomidor będzie potrzebował dużo azotu do tworzenia zielonej masy – można mu go dostarczyć stosując saletrę amonową (dawki podane na opakowaniu). W trakcie intensywnego wzrostu będzie wzrastać zapotrzebowanie również na inne pierwiastki – najlepiej wtedy stosować uniwersalne nawozy do uprawy warzyw, np. azofoska, fructus, florovit i wiele innych. Optymalna zawartość pierwiastków w glebie wynosi 90-120 N, 60-80 P, 200-250 K, 60-80 Mg oraz 1200-1500 Ca.

Prowadzenie na jeden pęd, usuwanie liści 
i ogławianie

Pomidory w amatorskiej uprawie w szklarni dorastają nawet do 1,5 metra wysokości (niektóre odmiany szklarniowe nawet więcej), wymagają więc solidnego podparcia. Najczęściej stosuje się pionowe sznury zamocowane do konstrukcji dachu szklarni. Rośliny podwiązujemy już po posadzeniu i systematycznie okręcamy wokół podpór. Aby pomidor zachował odpowiedni pokrój i rodził jędrne i wybarwione owoce niezbędne będzie jego systematyczne prowadzenie na jeden pęd (rzadziej na dwa). W tym celu usuwamy wszystkie pędy boczne, które wyrastają z kątów liści! Usuwamy także dolne liście, gdy owoce najniższego grona będą miały 3 cm średnicy. Jednorazowo usuwamy jedynie 3-4 liście, a zabieg ten powtarzamy wielokrotnie wraz ze wzrostem rośliny i owocowaniem na coraz wyższych gronach. Stymuluje to pomidory do wzrostu i poprawia dojrzewanie owoców. Na 7 tygodni przed planowanym zakończeniem uprawy przeprowadzamy zabieg ogławiania – w tym celu usuwamy wierzchołek pędu głównego pozostawiając dwa do trzech liści nad ostatnim rozwiniętym kwiatostanem. Dzięki temu roślina nie będzie się już rozrastać a spożytkuje całą energię na „wyżywienie” wykształconych lecz jeszcze niedojrzałych owoców.

środa, 15 czerwca 2016

Pielęgnacja pomidorów - odpowiednie odżywianie to gwarancja obfitych plonów.





   O tej porze roku krzaczki pomidorów są już w pełnym rozkwicie.Nadszedł czas na nawożenie. Zanim rośliny zaczną kwitnąć i owocować, można wzmocnić jej zwykłą odżywką, żeby dobrze rosły. Później jednak przydatna będzie specjalistyczna odżywka do pomidorów, zawierająca duże ilości potasu i fosforu, która powodują obfite kwitnienie i owocowanie. Pamiętajmy o podlewaniu pomidorów również pomiędzy kolejnymi aplikacjami odżywki, zwłaszcza podczas suszy. Ciekawym pomysłem dla ekologicznych ogrodników jest zrobienie własnej organicznej odżywki na bazie żywokostu, którego liście zawierają duże ilości potasu. Wystarczy grubo posiekać jego liście, umieścić je ciasno w wiadrze i poczekać, aż puszczą sok. Powstały płyn rozcieńczamy wodą w proporcji: 1 część soku na 10 części wody. Roztwór nie może być za mocny.






Prace przy pomidorach:

1. Pamiętaj o podwiązywaniu krzaczków do podpór lub sznurków. Rób delikatne pętelki wzdłuż łodyg w odległości ok. 20 cm.




2. Gdy tylko pojawią się boczne odrosty, koniecznie je usuwaj. Dzięki temu roślina wytworzy dorodniejsze owoce.





3. Regularnie sprawdzaj, czy krzaczki nie zostały zaatakowane przez szkodniki, które mogą zrujnować plony. Na spodniej części liści czasem pojawiają się mączliki.
4. Podlewaj rośliny regularnie.




wtorek, 5 kwietnia 2016

Zaczynamy gromadzić deszczówkę

Kiedy zapotrzebowanie roślin na wodę rośnie, powinniśmy zapewnić im jej odpowiednią dawkę. Pomocna okazuje się sama natura. Naszym zadaniem jest dobrze wykorzystać to, co oferuje.


   Wyższa temperatura powietrza wiosną i latem powoduje, że nasze rośliny w ogrodzie i warzywniaku będą potrzebowały więcej wody.      Aby nie generować dodatkowych kosztów, warto już teraz pomyśleć o gromadzeniu wody deszczowej, którą wykorzystamy do podlewania.
Musimy wygospodarować w ogrodzie specjalne miejsce na pojemnik. 
   Deszczówka ma same zalety. Nie dość, że jest darmowa to jeszcze ma bardzo dobry wpływ na rośliny, ponieważ jej skład jest inny niż ten, który zawiera woda z wodociągów. Dodatkowo, stosując deszczówkę, dbamy o środowisko. Opady atmosferyczne nie mają wapnia, dzięki czemu rośliny przyswajają je o wiele lepiej. Trzeba jednak pamiętać, że wykazuje właściwości korozyjne, a co za tym idzie, powoduje niszczenie metalowych pojemników. Najlepiej do gromadzenia deszczówki wybrać pojemniki plastikowe.
Deszczówka sprawdza się do podlewania ukwieconych rabat, drzew, krzewów. Z powodzeniem możemy nią nawadniać grządki z warzywami. Ze względu na lekko kwaśny odczyn, najbardziej polubią ją rośliny kwasolubne.

Agrotunel budzi się z zimowego snu :)


wtorek, 15 grudnia 2015

Budujemy...

Zaniedbaliśmy regularność wpisów, ale tak czasem jest, jak dużo się dzieje i jest to po prostu mały maraton.   

Nie wchodziłem długo na stronę i nie mogłem uwierzyć ze mamy aż tyle wiernych wejść (ok.5300) na naszą stronę i trochę mnie to… przywołało do porządku. 

Ale tak po kolei:

1. Budujemy "fabrykę Agrotuneli" – tak, tak, … w realu, etap marzeń się skończył i już stoją fundamenty i mury a jak wszystko dobrze pójdzie to na wrzesień będzie już profesjonalna produkcja Agrotuneli 
i poważne konkretne działania. 




A tak nawiasem rynek Suplementów – dodatków do żywności oceniany jest w Polsce na wartość około 2 000 000 000 PLN (DWA MILIARDY ZŁOTYCH). Tak że mamy co robić, a od samych tylko tabletek, witamin, suplementów nie będziemy ani zdrowi ani nieśmiertelni. My dorośli, czasem naiwni-to małe piwko, ale nasze i Wasze dzieci... Jesteśmy tym co jemy i też tak właśnie myślimy. A świeże pomidory, ogórki–krócej, zioła, przyprawy z Agrotunelu były jeszcze teraz na początku grudnia. Pani Sylwia proponuje zakładkę z naszej budowy – taki mały reportaż i taki nasz Dariusz budowlany. Wykonamy !

2. Zarejestrowaliśmy następny Agrotunel 
w Urzędzie Patentowym, Nr 21666-wzór przemysłowy  pt.Tunel uprawowy. Bardzo nas to cieszy że mamy pewne sprawy formalne uporządkowane. 

3.  I jeszcze nowy temat. Odkryłem że mamy doskonałą zbudowaną Agrotunelową wędzarnię 
– Kombo,  bo, i …

-  grzejemy się, pieczemy ziemniaki i nie tylko
 w bezpiecznym ognisku

-grillujemy, oczywiście wszystko co lubmy

-wędzimy, też wszystko co nam smakuje i mamy ochotę

-suszymy grzyby, chipsy owocowe i co się da 

-gotujemy cudowne potrawy w Woku i robimy kociołki

-możemy piec w „brat rurze” i podgrzewać potrawy 
w czasie długich spotkań–są cieplutkie 

-a nawet upiec chleb… może w trudnych czasach ale tego jeszcze nie próbowaliśmy 
z braku czasu, a może i braku umiejętności.

Tak że po zapoznaniu się z różnymi kominkami, wędzarniami, piecami, nasz Agrotunel –kominek –wędzarnia Kombo, jest bardzo uniwersalna. Wymaga osobnego opisania ze szkicami i zdjęciami. 

Za Waszą wierność i cierpliwość po prostu się wam należy, mało tego zachęcam do włączenia się, aby można było wymieniać pomysły, może przepisy a nawet zacząć sobie wzajemnie pomagać. Sylwia na pewno sobie poradzi (a nawet więcej, zorganizuje bo potrafi!), za co jej też bardzo dziękuję.

Dzięki jeszcze raz, i tak bardzo cichutko, jestem człowiekiem spełnionym, czego i Wam bardzo życzę, ale … jeszcze ważne są dni .. . i pewnie Wszyscy na nie czekamy.

Pozdrawiam , Józek Gramatyka

poniedziałek, 2 listopada 2015

Jaki jest listopad w ogrodzie?


Listopad w ogrodzie to już ostatni miesiąc, w którym możemy cieszyć się jaskrawymi barwami jesieni. Z drzew opadają ostatnie liście, na niektórych krzewach połyskują jeszcze czerwone owoce, coraz częściej występują przymrozki. To znak, że trzeba zakończyć przygotowywanie ogrodu na zimę, a po zakończeniu porządków - zakonserwować i schować narzędzia. 


Jaki jest listopad w ogrodzie?

Listopad w ogrodzie jest miesiącem wilgotnym i niestety już zawsze chłodnym z częstymi przymrozkami. Pierwszego listopada słońce wschodzi około 06:30 a zachodzi około 16:00. Długość dnia wynosi zatem nieco ponad dziewięć i pół godziny i do końca miesiąca skróci się o kolejne półtora godziny. W tym miesiącu kończy się niemal całkowicie okres wegetacyjny roślin. Jeszcze na nielicznych spóźnionych drzewach i krzewach, takich jak jałowiec, sosna czy świerk, dojrzewają nasiona. Barwne owoce utrzymują się jeszcze na niektórych krzewach ozdobnych. Możemy podziwiać min. czerwone owoce jarzębiny,kaliny, berberysu i irgi. Z drzew liściastych pod wpływem podmuchów wiatru opadają ostatnie, brunatne i zaschnięte liście. Cała przyroda w połowie miesiąca będzie już przygotowana do okresu zimowego. My też musimy już zakończyć wszelkie prace przygotowujące nasze ogrody przydomowe i działkowe do zimy.



Listopad w ogrodzie warzywnym

· Choć termin zbioru większości warzyw już minął, możemy nadal zbierać warzywa korzeniowe, kapustne i letnie odmiany pora.

· Nadszedł termin zbioru jarmużu. Dolne, lekko zżółknięte liście obrywa się i odrzuca, natomiast do konsumpcji wybieramy następne, ładne i zdrowe liście ze środkowej części rośliny. Po lekkim przemarznięciu jarmuż jest smaczniejszy (ma mniej goryczki, więcej cukrów). Dlatego ze zbiorem możemy wstrzymać się do pierwszego przymrozku. Zebrane liście należy zaraz zużyć lub przechować w lodówce (nie dłużej niż przez 3 dni).

· Po zakończeniu zbiorów zagony oczyszczamy i usuwamy z nich resztki roślinne. Resztki nie porażone przez choroby możemy przeznaczyć nakompost. Glebę, szczególnie cieżką, warto przekopać. Oprócz rozluźnienia gleby, zniszczymy w ten sposób część larw i poczwarek szkodników zimujących w glebie, takich jak np. połyśnica marchwianka, śmietka cebulanka, pędraki czy drutowce.

· Zimowy spoczynek rozpoczynają szparagi. Ich łodygi są już zżółknięte i zasychają. Aby zapobiec rozwojowi infekcji grzybowych łodygi szparagów wycinamy tuż nad ziemią gdy tylko uschną (aby zdążyć jeszcze przed nastaniem prawdziwie zimowej aury).

· Możemy spróbować zimowej uprawy cykorii w pomieszczeniach. W tym celu na początku listopada ostrożnie wykopujemy rosnącą na grządkach cykorię i ostrym nożem wycinamy wszystkie liście na wysokości około 2,5 cm nad korzeniem. Odcinamy również wszystkie korzonki boczne i skracamy główny korzeń do długości 20 cm. Następnie na kilka dni korzenie pozostawiamy w przewiewnym miejscu. Do pędzenia przygotowujemy wiadro (lub inny pojemnik) z otworami odpływowymi w dnie i podstawką na wodę, na dnie pojemnika umieszczamy 10 cm warstwę ziemi. Wkładamy korzenie i podlewamy, a następnie dokładnie przysypujemy je ziemią i znów podlewamy. Potem całość szczelnie przykrywamy innym pojemnikiem. Gdy ziemia przeschnie, kolejne porcje wody dostarczamy wlewając ją do podstawki.

· W listopadzie siejemy warzywa ozime. Bezpośrednio przed nastaniem mrozu wysiewa się marchew, pietruszkę i koper ogrodowy (nasiona spęcznieją i w tym stanie przezimują w glebie). Dzięki temu wiosną zbiór plonów będziemy mogli rozpocząć o około dwa tygodnie wcześniej.

· Jeżeli nie wystąpiły mrozy, możemy jeszcze przerobić kompost, rozrzucić obornik, przekopać nawozy zielone lub zastosować nawozy mineralne.



poniedziałek, 29 czerwca 2015

Owocny czerwiec.



Kiedy pomidory zaczynają przerastać, należy obrywać ich czubki, żeby zahamować ich wzrost. Wierzchołek zrywamy na wysokości jednego lub trzech liści nad górnym gronem kwiatów. Ten zabieg zwany jest ogławianiem. Dzięki niemu pomidory nie będą zawiązywały nowych pąków, mnożyły liści, a wszystkie siły witalne skupią się na procesie dojrzewania wykształconych już owoców i pozostawionych pąków kwiatowych.
Obowiązuje tu jedna zasada: zawsze pozostawiamy liście ponad owocami czy wykształconymi kwiatostanami. Muszą one wykarmić znajdujące się poniżej owoce. Dlatego wierzchołki odcina się od jednego do trzech liści powyżej najwyższego kwiatostanu bądź owocu.



Poniżej  fotoreportaż z dnia 17.06.2015 
(Jesteśmy już po pierwszych zbiorach ogórków!)


























 

środa, 6 maja 2015

Nawadnianie T-TAPE w AGROTUNELU.

Od samego początku nasz Agrotunel jest pomyślany jako obiekt wielofunkcyjny. Klasyczny dach do szklarni postawionej na jakiejkolwiek podbudowie - spotkaliśmy już podbudowy z elementów półfabrykowanych, krawężników, murowane, jak też ze zwykłych, bardzo ekologicznych desek.

Kolejną ważną funkcją jest funkcja nośna uprawowa - wszystkie uprawy są zawieszone do linek. A jeśli chodzi o ogórki, najlepiej uprawiać je prostopadle do ścieżki - jak na zdjęciach.







Przy takim prowadzeniu roślin, w łatwy sposób można rozłożyć system nawadniania T-Tape, a jak wiadomo, ogórki lubią wodę. Dlatego system nawadniania kropelkowego T-Tape jest bardzo efektywny ( możliwy jest wydatek 13,5 l/na mb  podlewania). 
O pomidorach też pomyśleliśmy, napiszemy o tym po zainstalowaniu systemu nawadniania kropelkowego do korzennego.
W Agrotunelu wykorzystujemy dwie, a właściwie trzy metody nawadniania, bo chyba nikt nie wyrzucił konewki!

środa, 29 kwietnia 2015

Majowe prace w ogrodzie




Na początku miesiąca w warzywniaku czekają nas obowiązki.

-systematycznie plewimy i podlewamy rośliny 
-sadzimy w Agrotunelu rozsady ogórków i pomidorów (zdjęcia wykonane 28.04.2015r.)






-sadzimy rozsady pora, selera oraz sałaty na zbór letni






-pilnujemy naszych drzew i krzewów owocowych, 


-na młodych drzewkach formujemy rozwidlenia pomiędzy przewodnikiem, a pędami bocznymi. 
-zasilamy rośliny nawozem wieloskładnikowym
-zwalczamy szkodniki.
- w celu przyzwyczajenia roślin do warunków zewnętrznych, przy ładnej pogodzie wietrzymy nasze szklarnie


-wysiewamy letnie kwiaty jednoroczne
-sadzimy mieczyki i dalie
-kosimy trawnik
- warto też przygotować wodę pokrzywową do podlewania roślin. Należy pamiętać, że pokrzywy zbieramy przed kwitnieniem, przed południem. Zalewamy wodą w proporcji 1 litr wody na 200 g pokrzyw. Fermentacja trwa dwa - trzy dni. Woda pokrzywowa jest bardzo bogata w składniki mineralne dobrze przyswajalne przez rośliny (azot, fosfor, potas, wapń, magnez i żelazo). Można ją stosować przez cały sezon w stężeniu 1:10 do oprysku roślin. Takie nawożenie szczególnie lubią ogórki i  pomidory.

-warto też zacząć zbierać wodę deszczową. Zawiera ona składniki odżywcze, które korzystnie wpływają na rozwój roślin. Jest wartościowa i darmowa! Nadają się do tego plastikowe lub drewniane beczki, metalowe zbiorniki nie nadają się ze względu na korozję.


 U nas truskawka się już czerwieni(28.04.2015r.)! A u Was?






Witajcie ponownie w AGROTUNELOWEJ bajce !

Nowy AGROTUNEL, praktyczna, mocna szklarnia poliwęglanowa jako mała architektura ogrodowa. Przydomowe szklarnie pojawiają się zarówno w aran...