Łączna liczba wyświetleń

piątek, 25 maja 2018














Mamy dla Państwa propozycję dwóch prostych
i ekologicznych oprysków. Takie opryski warto stosować juz od wczesnej wiosny. Pierwszy oprysk można zastosować około 2 tygodni po posadzeniu.

1. Z soli Epsom (gorzka sól).Łyżeczkę soli Epsom nalezy rozpuścić w 4 l wody. Wlać do spryskiwacza, opryskiwać co 4 tygodnie pędy pomidorów, zwłaszcza ich szczyty z pączkami kwiatowymi. Środek ten zapobiega gniciu pędów kwiatowych.

2. Z drożdży. 1/3 kostkę drożdzy rozpuścić w 4 l wody. Spryskuj krzewy pomidorów co 4-5 tygodni. Roztwór ten zmniejsza ryzyko zarazy ziemniaczanej i innych chorób bakteryjnych i grzybiczych.


wtorek, 15 maja 2018

Likopen dla urody.


Likopen to naturalny pigment (to dzięki niemu pomidory są czerwone), który pomaga zachować gładką i młodą skórę - poprawia jej gęstość i jędrność. Jest świetnym antyoksydantem, zmniejsza też negatywny wpływ promieniowania UV na skórę. Likopenu nie niszczy gotowanie, wręcz przeciwnie - w przetworach z pomidorów jest go znacznie więcej niż w owocach świeżych.

Likopen jest uwalniany podczas rozdrabniania, gotowanie i smażenia.

Gdy świeży pomidor zawiera 7-20mg likopenu w 100g, to koncentrat czy sos pomidorowy może mieć nawet 150mg likopenu w 100g. Warto wiedzieć, że dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka wynosi 75 mg.
Likopen rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego najlepszym jego źródłem są dania pomidorowe z dodatkiem oliwy.



poniedziałek, 1 stycznia 2018

To był dobry rok.

   Nadszedł Nowy Rok 2018, wraz z Nim nadchodzi nowe. Nowe wyzwania, nowe obowiązki i co najważniejsze - nowa hala, w której rusza produkcja seryjna Agrotuneli. Można tu dużo opowiadać, ale najlepiej zobaczyć efekt "prawie" końcowy.



 Z wielką radkością, możemy podsumować Rok 2017. Nasze plany, marzenia i wyzwania, które stały przed nami, udało się zrealizować. 


SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU!



czwartek, 29 czerwca 2017

Pomidor na zdrowie.

 
Zachęcamy każdego z Was do uprawy pomidorów. Jeśli masz słoneczne miejsce, możesz hodować pomidory nawet w doniczce, możesz też posadzić pół tuzina roślin w ogródku lub w Agrotunelu. Sam przy tym możesz skorzystać, ponieważ uzyskasz kontakt z naturą oraz pomidory o niesamowitym smaku. A jeśli z jakiegoś powodu nie możesz lub nie chcesz hodować pomidorów, kupuj je od lokalnych, zaufanych rolników.

   Pewien "producent pomidorów" zdradził: "nie płacą mi ani grosza za smak, ani jednego. Płacą mi za wagę". Więc sami rozumiecie, że komercyjna hodowla pomidorów została ukierunkowana na ich jak największą wagę. Muszą rosnąć bardzo szybko i być odporne na choroby. 
Dlatego skoro jest to warzywo sezonowe, powinniśmy je jeść sezonowo. 
Fakt, jesteśmy przyzwyczajeni do wygody, że kiedy idziemy do hipermarketu spodziewamy się dostać wszystko na co tylko mamy ochotę, o każdej porze roku. 
Niestety tylko nieliczni zdają sobie sprawę z faktu, że wraz z pomidorami, ogórkami i wieloma wieloma innymi warzywami i owocami, otrzymujemy "stwory" przechowywane w etylenie w gratisie z ogromną dawką pestycydów.

  Pomidory hodowane w Agrotunelu mają zdecydowanie przedłużoną sezonowość! Osobiście już od dwóch tygodni mogę cieszyć się cudownym smakiem pomidorów i ogórków z własnej hodowli w Agrotunelu. 

     Dlatego apeluję! 
Uprawiajmy własne, czyste,smaczne i zdrowe warzywa! 



wtorek, 9 maja 2017

Znowu trzeba zacząć …


Namawiałem, o jakikolwiek wpis dla naszych najwierniejszych, najlepszych, cierpliwych (8300 wejść, zawsze jestem pod wrażeniem ) … ale wiem że Macierzyństwo ma swoje prawa i pierwszeństwo przede wszystkim !!!
Więc piszę sam. Wiele się zmieniło od czasu amatorskiego startu Agrotunelu, pierwszą halę produkcyjną wybudowaliśmy a teraz realizowana jest nowa inwestycja za 4 miliony złotych - obiekt z maszynami i profesjonalnymi urządzeniami głównie pod seryjną produkcję Agrotuneli. Koszty produkcji i rozwiązania organizacyjne pozwolą na konkurencyjne optymalne ceny dla Was Klientów. Produkcja wielkoseryjna pozwoli nareszcie na zaspokojenie zapotrzebowanie rynku na zdrową świeżą żywność … w zasięgu ręki. Pewnie, wiem jest to niepopularne społecznie działanie, ale własne zioła, szczypiorek, pietruszka - przeciwko drogim suplementom i witaminom, to takie przaśne i prymitywne. To było prowokacyjne, ale w deszczowy, prawie śniegowy dzień 9 maja 2017, patrząc na rosnące zawiązane już truskaweczki – dla Oli i Kuby – to sama radość Wam to napisać i pokazać. Waszym dzieciom i wnuczkom też życzę takiej możliwości – malutkiej Hani też, może za wcześnie, ale znając jej Mamę … będzie tak samo wszystko miała. I takie jest to prawdziwe ŻYCIE. 
Moja świętej pamięci Mama, po stracie w ciągu 1 tygodnia dwójkę moich Braci na zapalenie opon mózgowych (nie było szczepień – 1953 rok) zawsze do końca Jej dni nigdy nie jadła pierwszych corocznych owoców, bo mówiła ze są to zawsze owoce dla Nich. Nostalgicznie do dziś to pamiętam …, ale trzeba dzieci szczepić, tylko nowoczesnymi szczepionkami i … pierwsze owoce też są dla Nich, i naprawdę docenią to na pewno.

Wyszło słońce, na dziś to tyle, ale obiecuję że już na pewno będą wpisy, jest dobrze, nawet bardzo – budowa idzie !!!!

A te zdjęcia zostały zrobione 4 kwietnia 2017 roku. Ukazują one ogromną przestrzeń, na której już niebawem stanie nowe miejsce /fabryka naszych AGROTUNELI - tuż obok funkcjonującej od 3 kwietnia 2017r. hali produkcyjnej Firmy Technicznej. Nasz TIM nabiera sił i to dosłownie, z każdym dniem coraz większych.





Wasz wiosenny, sentymentalny

Józek Gramatyka

środa, 3 sierpnia 2016

Róża pnąca,piękna dekoracja ogrodu.





Róże pnące zwane czepnymi to najbardziej dekoracyjne, największe i najwyższe krzewy różane. Mogą dorastać do 6 m wysokości, kwitną bardzo obficie, a wiele z nich powtarza kwitnienie. Wśród licznych odmian, dostępne są w sprzedaży krzewy o kwiatach czerwonych, różowych, białych lub żółtych.Jedną z najwartościowszych odmian o kwiatach żółtych jest róża 'Golden Showers', która podczas kwitnienia zmienia się w złocistą, przyjemnie pachnącą, ogrodową kaskadę. Jest łatwa w uprawie i przyjemna w utrzymaniu.


Pierwsze róże pnące powstały ze skrzyżowania róży wielkokwiatowej i róży Wichury. Kolejne krzyżówki międzyodmianowe przyczyniły się do uzyskania wielu cennych odmian, w tym powtarzających kwitnienie. 



Jedną z najbardziej eleganckich i polecanych do sadzenia  w ogrodach jest właśnie odmiana 'Golden Showers'. Została ona uzyskana w Stanach Zjednoczonych w 1956 r. jako efekt skrzyżowania róży 'Captain Thomas' z 'Charlotte Armstrong'. Jest to róża szybko rosnąca, o długich pędach, które nie mają zdolności do pięcia się, a jedynie wspierają się na podporach. Sztywne, brązowozielone, prawie nie mające kolców pędy osiągają do 3 m. Aby uzyskać formy pnące, należy przywiązywać je do podpór. Złociste kwiaty pojawiają się na pędach bocznych wyrastających z pędów głównych, ukształtowanych w poprzednim sezonie. Zazwyczaj są pojedyncze lub rozwijają się w grupach po 3-5 kwiatów. Są duże, o średnicy 10-12 cm, złocistożółte, półpełne, złożone z ok. 25 płatków. W pełni kwitnienia wydzielają łagodny, słodko-herbaciany zapach.
W pełnym słońcu mogą blednąć i szybko przekwitać. Odmiana 'Golden Showers' zakwita jako jedna z pierwszych róż pnących, czasami już pod koniec maja i na początku czerwca oraz kwitnie powtórnie we wrześniu  i październiku, choć już mniej obficie.



Róża 'Golden Showers' idealnie nadaje się dla początkujących ogrodników, ponieważ jest odporna na choroby oraz tolerancyjna na niesprzyjające warunki uprawy i prawie nie wymaga pielęgnacji.
Lubi miejsca słoneczne, ale niezbyt gorące. Lepiej posadzić ją przy wschodniej ścianie budynku niż przy południowej, wówczas kwiaty dłużej zachowują świeżość. Ten piękny okaz nie ma specjalnych wymagań co do gleby - dobrze rośnie w przeciętnej, umiarkowanej wilgotnej ziemi ogrodowej o lekko kwaśnym odczynie. Nie wymaga usuwania przekwitłych kwiatów (róża sama się oczyszcza) ani cięcia, choć dobrze je znosi. Bo silnym przycięciu lub przemarznięciu, szybko odrasta.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Musimy się pochwalić:)

Musimy się pochwalić, w naszym AGROTUNELU mamy już piękne dojrzałe ogórki i pomidory:)





Wymagania pomidora – światło, temperatura 
i wilgotność

Pomidor jest warzywem ciepłolubnym i do wzrostu potrzebuje wysokich temperatur, dlatego też szklarnia to idealne miejsce do jego uprawy. Dzięki zastosowaniu osłon okres wegetacyjny pomidora znacznie się wydłuża – rośliny sadzimy wcześniej i znacznie dłużej zbieramy plony. Optymalna temperatura powietrza do wzrostu pomidora to 22-27ºC w dzień i 17-21ºC w nocy. Przy temperaturze niższej niż 10ºC oraz wyższej niż 32ºC jego wzrost zostaje zahamowany, dlatego też w letnie upały szklarnie koniecznie musimy wietrzyć. Ważna jest także temperatura podłoża, powinna wynosić 15-18ºC. Zbyt niska temperatura hamuje wzrost systemu korzeniowego co wpływa negatywnie na wzrost, kwitnienie i owocowanie. Pomidor lubi także dużo światła, a gdy ma go zbyt mało znacznie gorzej rośnie, łodygi się nadmiernie wyciągają, gorzej kwitnie i późno zawiązuje owoce. Wilgotność powietrza powinna wynosić 60-65%, przy wyższej ograniczone jest rozprzestrzenianie się pyłku (zlepianie). Podłoże powinno mieć wilgotność w granicach 70-85%. Niedobór wody powoduje zrzucanie zawiązków i kwiatów, a wahania wilgotności podłoża w okresie owocowania powodują pękanie owoców.

Podlewanie i nawożenie

Po posadzeniu sadzonek pomidora na miejsce stałe rośliny intensywnie podlewamy, a przez kolejne dni skąpo, po to aby dobrze się ukorzeniły. Później przestrzegajmy zasady że pomidora najlepiej podlewać rzadko i obficie, a nie często i skąpo. Pomidory najwięcej wody potrzebują w okresie zawiązywania i dorastania owoców. Podczas podlewania uważajmy aby nie polewać woda liści i owoców, gdyż może to sprzyjać infekcjom. Pierwsze nawożenie wykonujemy 3 tygodnie po posadzeniu roślin. Najlepiej zastosować gotowe specjalistyczne nawozy do pomidorów i stosować je według zaleceń producenta. W początkowej fazie wzrostu pomidor będzie potrzebował dużo azotu do tworzenia zielonej masy – można mu go dostarczyć stosując saletrę amonową (dawki podane na opakowaniu). W trakcie intensywnego wzrostu będzie wzrastać zapotrzebowanie również na inne pierwiastki – najlepiej wtedy stosować uniwersalne nawozy do uprawy warzyw, np. azofoska, fructus, florovit i wiele innych. Optymalna zawartość pierwiastków w glebie wynosi 90-120 N, 60-80 P, 200-250 K, 60-80 Mg oraz 1200-1500 Ca.

Prowadzenie na jeden pęd, usuwanie liści 
i ogławianie

Pomidory w amatorskiej uprawie w szklarni dorastają nawet do 1,5 metra wysokości (niektóre odmiany szklarniowe nawet więcej), wymagają więc solidnego podparcia. Najczęściej stosuje się pionowe sznury zamocowane do konstrukcji dachu szklarni. Rośliny podwiązujemy już po posadzeniu i systematycznie okręcamy wokół podpór. Aby pomidor zachował odpowiedni pokrój i rodził jędrne i wybarwione owoce niezbędne będzie jego systematyczne prowadzenie na jeden pęd (rzadziej na dwa). W tym celu usuwamy wszystkie pędy boczne, które wyrastają z kątów liści! Usuwamy także dolne liście, gdy owoce najniższego grona będą miały 3 cm średnicy. Jednorazowo usuwamy jedynie 3-4 liście, a zabieg ten powtarzamy wielokrotnie wraz ze wzrostem rośliny i owocowaniem na coraz wyższych gronach. Stymuluje to pomidory do wzrostu i poprawia dojrzewanie owoców. Na 7 tygodni przed planowanym zakończeniem uprawy przeprowadzamy zabieg ogławiania – w tym celu usuwamy wierzchołek pędu głównego pozostawiając dwa do trzech liści nad ostatnim rozwiniętym kwiatostanem. Dzięki temu roślina nie będzie się już rozrastać a spożytkuje całą energię na „wyżywienie” wykształconych lecz jeszcze niedojrzałych owoców.

środa, 15 czerwca 2016

Pielęgnacja pomidorów - odpowiednie odżywianie to gwarancja obfitych plonów.





   O tej porze roku krzaczki pomidorów są już w pełnym rozkwicie.Nadszedł czas na nawożenie. Zanim rośliny zaczną kwitnąć i owocować, można wzmocnić jej zwykłą odżywką, żeby dobrze rosły. Później jednak przydatna będzie specjalistyczna odżywka do pomidorów, zawierająca duże ilości potasu i fosforu, która powodują obfite kwitnienie i owocowanie. Pamiętajmy o podlewaniu pomidorów również pomiędzy kolejnymi aplikacjami odżywki, zwłaszcza podczas suszy. Ciekawym pomysłem dla ekologicznych ogrodników jest zrobienie własnej organicznej odżywki na bazie żywokostu, którego liście zawierają duże ilości potasu. Wystarczy grubo posiekać jego liście, umieścić je ciasno w wiadrze i poczekać, aż puszczą sok. Powstały płyn rozcieńczamy wodą w proporcji: 1 część soku na 10 części wody. Roztwór nie może być za mocny.






Prace przy pomidorach:

1. Pamiętaj o podwiązywaniu krzaczków do podpór lub sznurków. Rób delikatne pętelki wzdłuż łodyg w odległości ok. 20 cm.




2. Gdy tylko pojawią się boczne odrosty, koniecznie je usuwaj. Dzięki temu roślina wytworzy dorodniejsze owoce.





3. Regularnie sprawdzaj, czy krzaczki nie zostały zaatakowane przez szkodniki, które mogą zrujnować plony. Na spodniej części liści czasem pojawiają się mączliki.
4. Podlewaj rośliny regularnie.




wtorek, 5 kwietnia 2016

Zaczynamy gromadzić deszczówkę

Kiedy zapotrzebowanie roślin na wodę rośnie, powinniśmy zapewnić im jej odpowiednią dawkę. Pomocna okazuje się sama natura. Naszym zadaniem jest dobrze wykorzystać to, co oferuje.


   Wyższa temperatura powietrza wiosną i latem powoduje, że nasze rośliny w ogrodzie i warzywniaku będą potrzebowały więcej wody.      Aby nie generować dodatkowych kosztów, warto już teraz pomyśleć o gromadzeniu wody deszczowej, którą wykorzystamy do podlewania.
Musimy wygospodarować w ogrodzie specjalne miejsce na pojemnik. 
   Deszczówka ma same zalety. Nie dość, że jest darmowa to jeszcze ma bardzo dobry wpływ na rośliny, ponieważ jej skład jest inny niż ten, który zawiera woda z wodociągów. Dodatkowo, stosując deszczówkę, dbamy o środowisko. Opady atmosferyczne nie mają wapnia, dzięki czemu rośliny przyswajają je o wiele lepiej. Trzeba jednak pamiętać, że wykazuje właściwości korozyjne, a co za tym idzie, powoduje niszczenie metalowych pojemników. Najlepiej do gromadzenia deszczówki wybrać pojemniki plastikowe.
Deszczówka sprawdza się do podlewania ukwieconych rabat, drzew, krzewów. Z powodzeniem możemy nią nawadniać grządki z warzywami. Ze względu na lekko kwaśny odczyn, najbardziej polubią ją rośliny kwasolubne.

Agrotunel budzi się z zimowego snu :)


wtorek, 15 grudnia 2015

Budujemy...

Zaniedbaliśmy regularność wpisów, ale tak czasem jest, jak dużo się dzieje i jest to po prostu mały maraton.   

Nie wchodziłem długo na stronę i nie mogłem uwierzyć ze mamy aż tyle wiernych wejść (ok.5300) na naszą stronę i trochę mnie to… przywołało do porządku. 

Ale tak po kolei:

1. Budujemy "fabrykę Agrotuneli" – tak, tak, … w realu, etap marzeń się skończył i już stoją fundamenty i mury a jak wszystko dobrze pójdzie to na wrzesień będzie już profesjonalna produkcja Agrotuneli 
i poważne konkretne działania. 




A tak nawiasem rynek Suplementów – dodatków do żywności oceniany jest w Polsce na wartość około 2 000 000 000 PLN (DWA MILIARDY ZŁOTYCH). Tak że mamy co robić, a od samych tylko tabletek, witamin, suplementów nie będziemy ani zdrowi ani nieśmiertelni. My dorośli, czasem naiwni-to małe piwko, ale nasze i Wasze dzieci... Jesteśmy tym co jemy i też tak właśnie myślimy. A świeże pomidory, ogórki–krócej, zioła, przyprawy z Agrotunelu były jeszcze teraz na początku grudnia. Pani Sylwia proponuje zakładkę z naszej budowy – taki mały reportaż i taki nasz Dariusz budowlany. Wykonamy !

2. Zarejestrowaliśmy następny Agrotunel 
w Urzędzie Patentowym, Nr 21666-wzór przemysłowy  pt.Tunel uprawowy. Bardzo nas to cieszy że mamy pewne sprawy formalne uporządkowane. 

3.  I jeszcze nowy temat. Odkryłem że mamy doskonałą zbudowaną Agrotunelową wędzarnię 
– Kombo,  bo, i …

-  grzejemy się, pieczemy ziemniaki i nie tylko
 w bezpiecznym ognisku

-grillujemy, oczywiście wszystko co lubmy

-wędzimy, też wszystko co nam smakuje i mamy ochotę

-suszymy grzyby, chipsy owocowe i co się da 

-gotujemy cudowne potrawy w Woku i robimy kociołki

-możemy piec w „brat rurze” i podgrzewać potrawy 
w czasie długich spotkań–są cieplutkie 

-a nawet upiec chleb… może w trudnych czasach ale tego jeszcze nie próbowaliśmy 
z braku czasu, a może i braku umiejętności.

Tak że po zapoznaniu się z różnymi kominkami, wędzarniami, piecami, nasz Agrotunel –kominek –wędzarnia Kombo, jest bardzo uniwersalna. Wymaga osobnego opisania ze szkicami i zdjęciami. 

Za Waszą wierność i cierpliwość po prostu się wam należy, mało tego zachęcam do włączenia się, aby można było wymieniać pomysły, może przepisy a nawet zacząć sobie wzajemnie pomagać. Sylwia na pewno sobie poradzi (a nawet więcej, zorganizuje bo potrafi!), za co jej też bardzo dziękuję.

Dzięki jeszcze raz, i tak bardzo cichutko, jestem człowiekiem spełnionym, czego i Wam bardzo życzę, ale … jeszcze ważne są dni .. . i pewnie Wszyscy na nie czekamy.

Pozdrawiam , Józek Gramatyka

Witajcie ponownie w AGROTUNELOWEJ bajce !

Nowy AGROTUNEL, praktyczna, mocna szklarnia poliwęglanowa jako mała architektura ogrodowa. Przydomowe szklarnie pojawiają się zarówno w aran...