Łączna liczba wyświetleń

środa, 13 marca 2019

AGROTUNEL, RAZ - A DOBRZE


Nasz wyprodukowany i sprawdzony produkt od początku zbudowany jak dla siebie, na wiele lat - jest adresowany zawsze do Ludzi ceniących trwałość i niezawodność. 


Podstawowym naszym modelem jest 

AGROTUNEL -246

Wysokość - ok. 2 m
Szerokość – ok. 4 m
Długość – ok. 6 m 
(dokładne wymiary znajdują się w dokumentacji)


 Wymiary są przyjęte na podstawie wielu optymalnych kryteriów i praktyki. Możliwa oczywiście na życzenie, jest modyfikacja długości i wysokości AGROTUNELU 246 – przez zamontowanie dodatkowych wsporników - słupków do każdej wyprodukowanej przez nas ramy nośnej (otworowanie jest standardowo wykonane), lub wmontowania  modułu przedłużającego – i jest dodatkowe 8 mkw upraw.

Pośrednim, celem zamontowania wsporników - słupków jest nie tylko zwiększenie kubatury o 8 kubików AGROTUNELU, ale również stworzenie możliwości prowadzenia upraw w rabacie wypiętrzonej – po samodzielnym wbudowaniu ścianek  (np. deski) – zwiększamy wysokość rabaty, a w miesiącach letnich – po demontażu (desek), poprawiamy warunki przewietrzania - wentylowania AGROTUNELU. Jest to z naszego doświadczenia nawet dziś konieczne ale opcjonalne. Mogło by być standardowym elementem konstrukcyjnym, ale często rama nośna jest przez Klientów stawiana na podmurówkach, płytach, fundamentach, lub na trawie. Samodzielne kotwienie wskazane.




Solidność konstrukcji – jej podstawowy ciężar własny (ok 200 kg) ma rzeczywisty wpływ na koszty wytworzenia – materiał, cynkownia, transport oraz opłaty dostawy AGROTUNELU. 
Pomimo ciężaru, jest możliwe przesunięcie na nowy teren – nawet jest wskazane – i nie było najważniejszym kryterium optymalizacja ciężaru AGROTUNELU – ma być solidny, sztywny, odporny na burze, wichury, grad słowem, bezpieczny. Nie było (odpukać) przypadku zerwania, przewrócenia, uszkodzenia – nawet jak wiem, bez kotwienia do gruntu, gdzie podczas ostatniej wichury 10.03.2019r. ogromna trampolina solidnie zakotwiona, latała po ogrodzie jak chciała (to u Pani Sylwii), 
a tuż obok - AGROTUNEL - solidna polska konstrukcja- on po prostu stoi i będzie stał przez wiele lat, dając Radość i Zdrowie Właścicielom, 
a zwłaszcza Dzieciom – tylko czasem trzeba AGROTUNEL umyć!

A najważniejsze, AGROTUNEL, w dzisiejszych czasach po prostu należy chcieć i kupić – niekoniecznie nasz (najlepszy na rynku). 

Maksymalnie przygotowujemy elementy do samodzielnego montażu, wykonując w Firmie wszelkie specjalistyczne prace (wycinanie na ploterze), jednak pozostałe prace związane ze składaniem i wmontowaniem pokrycia z poliwęglanu należy wykonać samodzielnie zachowując rozsądek i bezpieczne metody pracy oraz narzędzia. Montaż zawsze można zlecić Firmom montażowym wykonującym prace zgodnie z ogólną instrukcja montażu, uwzględniając dobre praktyki
i zasady Sztuki Budowlanej. Szczególną uwagę należy zwrócić podczas zakładania płyt poliwęglanowych – dobrze jest mocować wstępnie i ustawiać, założoną środkową płytę przy pomocy samochodowego pasa transportowego – a następne na zakładkę i do przodu! Uwaga na wiatr, podczas montażu – każda płyta to żagiel 12,5 mkw a obciążenia przenoszą tylko łukowe wręgi AGROTUNELU. Poliwęglan można ostrożnie obciążać i montować - zgodnie z ogólną instrukcją montażu określoną przez Producentów Poliwęglanów
z którą 
warto się zapoznać i stosować.

Jesteśmy gotowi zawsze doradzić i podzielić się
z Wami konieczna wiedzą. Piszcie na maila.


Ps. Rekord montażowy z dostawą – w dwie osoby – to jeden AGROTUNEL 246 we Wrocławiu i jeden AGROTUNEL 248 w Poznaniu tego samego dnia. Można? Można! Powodzenia.

Pozdrawiam, Wasz Józef Gramatyka

środa, 6 marca 2019

Wracamy, wracamy z nowościami!


AGROTUNEL zawsze będzie uwzględniał wszystko co łączy, dając nadzieję i wiarę w najbliższe jutro. Na zamkniętej realnej przestrzeni o podstawie 24 metrów kwadratowych i wysokości 2 metry, do naszego małego poliwęglanowego nieba, gdzie pada deszcz 
( z polewaczki ) wtedy gdy tego naprawdę chcemy 
i kiedy jest potrzeba. Może byłoby i łatwiej, automatycznie podlewać ale musi być ta odrobina osobistego zainteresowania, wysiłku oraz troski, nawet o tego rosnącego ogóreczka czy pomidorka, 
a o wszystkim co zakwita już nie wspominam. Daje to prostą radość i poczucie bezpieczeństwa z odczuwania symbiozy z naturą, tą małą ale z wielką potrzebą korzystania z realnego świata i jego współtworzenia. Oprócz uczucia spełnienia, prawie tak jak koszenie modnych obecnie trawników, gdzie też przy pomocy kosiarki „przywracamy” ład naturze, zyskując terapeutycznie spokój i uporządkowanie pozornego chaosu w otaczającej nas małej rzeczywistości, 
w AGROTUNELU zyskujemy jeszcze fizyczne zdrowie, niezależnie od pogody, nastroju, mody społecznej, 
a nawet na przekór populistycznej ekonomii. Zyskujemy spokój.Zyskujemy zdrowie swoje i najbliższych.

A teraz nadchodzi nowe, AGROTUNEL budzi się
z zimowego snu. 
Już niedługo przedstawimy Państwu nową ofertę naszych tuneli ogrodniczych.





piątek, 7 września 2018

A we wrześniu...






Przekopanie gleby w warzywniku

We wrześniu przekopujemy glebę w warzywniku (po zbiorze warzyw). Należy pozostawić ją na zimę w tzw. ostrej skibie. Pod wpływem mrozu poprawi się jej struktura, a co za tym idzie i jakość (szczególnie ciężkich gleb), stanie się także bardziej przepuszczalna. Zimą, podczas mrozów, zginą te szkodniki, które w czasie przekopywania zostały wydobyte na powierzchnię.
Wrzesień w ogrodzie: dzielenie roślin

We wrześniu - po przekwitnięciu - dzielimy kępy liliowców. Każdy fragment podzielonej rośliny powinien zawierać po kilka zdrowych pędów i własny system korzeniowy. Przed sadzeniem rany powstałe po dzieleniu warto posypać np. sproszkowanym węglem drzewnym.

Cięcie żywopłotów

We wrześniu przeprowadzamy cięcie żywopłotów formowanych liściastych zrzucających liście na zimę, ale uwaga: po raz ostatni w tym sezonie! Pamiętajmy, że zbyt późne przycinanie drzew i krzewów opóźnia ich przygotowanie do zimy, co może skutkować przemarznięciem roślin.



Przygotowanie gleby

Przed planowanym sadzeniem drzew i krzewów owocowych - na kilka tygodni przed ich zakupem - trzeba przygotować. Najpierw ziemię odchwaszczamy, potem zasilamy kompostem lub jednym z nawozów wieloskładnikowych, a następnie przekopujemy. Warto sprawdzić kwasomierzem odczyn podłoża i poprzez odpowiednie traktowanie (zakwaszenie lub odkwaszenie) doprowadzić go do poziomu odpowiedniego dla sadzonych roślin; Uwaga! Jeżeli gleba na działce ma odczyn kwaśny, przeprowadzamy wapnowanie, rozrzucając wapno nawozowe lub nawóz wapniowy, a jeśli sadzimy np. borówkę wysoką (wymaga podłoża o odczynie kwaśnym), należy glebę zakwasić np. torfem kwaśnym lub odpowiednimi nawozami.
Wrzesień w ogrodzie: rośliny balkonowe

We wrześniu przygotowujemy do zimowania rośliny balkonowe, taki jak pelargonie, fuksje czy surfinie. Kończymy ich nawożenie, a przed pierwszymi przymrozkami przenosimy do jasnego pomieszczenia, w którym temperatura wynosi 10–15 st.C i skracamy pędy o 2/3 długości.
Wrzesień w ogrodzie: rośliny wodne

Do zimowania przygotowujemy także rośliny wodne. Robimy to, jeśli we wrześniu jest już zimno i grożą przymrozki. Przycinamy pędy kilka centymetrów powyżej miejsca, z którego wyrastają korzenie. Najwrażliwsze, np. uprawiane na obrzeżach stawów cantedeskie etiopskie (kalle), przenosimy do ciepłego i widnego pomieszczenia. Mniej wrażliwe, np. większość grzybieni, opuszczamy w najgłębsze miejsce stawu (poniżej 1 m). Jeśli zbiornik jest płytszy, lepiej grzybienie włożyć do pojemnika z wodą i przenieść do widnej piwnicy.


źródło: www.wymarzonyogrod.pl

czwartek, 2 sierpnia 2018

Jedzmy pomidory sezonowo!


Sezon pomidorowy w pełni! Bawole serca, śliwkowe, malinowe, koktajlowe, każdy może wybrać coś dla siebie, jakie są Wasze ulubione?

My pomidory uwielbiamy i jemy je kilogramami. Trzeba korzystać, bo tylko latem możemy cieszyć się ich pysznym smakiem 
i cudownymi wartościami odżywczymi. 

Robicie przetwory z pomidorów? Ostatnio w ręce wpadł nam ciekawy pomysł na prosty i zdrowy pasztet pomidorowy z soczewicy.





Składniki:

  • 1 i 1/2 pełnej szklanki czerwonej soczewicy
  • 1 duża cebula
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 średnia marchewka
  • 200 g koncentratu pomidorowego 
  • 3 duże jajka
  • słodka czerwona papryka w proszku
  • sól
  • czarny pieprz
  • sos sojowy

1. Soczewicę gotujemy w odpowiedniej ilości wody aż do miękkości, przekładamy na druszlak i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.

2. Na rozgrzanej oliwie, na wolnym ogniu dusimy drobno posiekaną cebulkę 
i marchewkę.

3. Warzywa  (wraz z oliwą) dodajemy do soczewicy ( do dużej miski).

4. Dodajemy koncentrat i doprawiamy wyraziście do smaku jeszcze przed dodaniem jajek.

5. Wlewamy jajka i blendujemy całość na gładką masę.

6. Przekładamy do foremki i pieczemy 40 - 45 minut w 200 stopniach.


Na ciepło pyszny, dopiero na zimno po odstaniu kilku godzin ładnie się kroi.



Smacznego:)

wtorek, 24 lipca 2018

Sierpień w ogrodzie.

"Chociaż lato w pełni, bo sierpień to nadal ciepły miesiąc i upały często nam dokuczają, zaczynamy już myśleć o jesieni, a nawet o przyszłym sezonie. Świadczy o tym wiele zabiegów, które powinniśmy już teraz przeprowadzić.
Wymienię choćby zbieranie nasion roślin jednorocznych czy bylin, które pieczołowicie zapakujemy do suchych torebek i oznaczymy, czy wysadzanie rozsady roślin dwuletnich, które nam zakwitną w przyszłym roku.
To wszystko robimy już z myślą o ogrodzie na następny rok. Tak samo przesadzanie bylin, które przekwitły.
Jednak w tym roku sierpień bije rekordy upałów, więc do moich podpowiedzi podchodzimy ostrożnie i robimy tylko to, co gwarantuje powodzenie. Przede wszystkim podlewamy ogród, najlepiej wcześnie rano, gdy rośliny są wychłodzone. Jeśli więdną, podlewamy także wieczorem.
Dzień jest coraz krótszy, zaczynają się poranne chłody, a na niektórych roślinach widać już niestety niewielkie oznaki upału i nadchodzącej jesieni.

Ogród

Chwasty wywozimy na kompostWyławiamy opadające liście








  • robimy sadzonki pelargonii i fuksji, jeśli chcemy je przechować na przyszły rok w jasnym i chłodnym pomieszczeniu
  • siejemy koperek, rzodkiewkę i sałatę na jesienny zbiór
  • systematycznie usuwamy przekwitnięte kwiatostany bylin
  • ścinamy lawendę po przekwitnięciu
  • pielimy chwasty na rabatach
  • suszymy ścięte zioła w przewiewnym miejscu
  • ostatni raz tniemy żywopłot formowany
  • ścinamy floksy, aby zakwitły jeszcze raz. Możemy je zasilić płynnym Florovitem
  • czyścimy rośliny jednoroczne w skrzynkach i donicach, aby przedłużyć ich kwitnienie. Usuwamy zarówno uschnięte liście, jak i przekwitnięte kwiatostany. Zasilamy je specjalnym nawozem dla roślin kwitnących. Jeżeli letnie kompozycje zupełnie uschły w czasie naszych urlopów i nie da się ich uratować, to nie należy ich żałować i trzeba posadzić nowe, które będą zdobić balkon jesienią np. trawy, żurawki, chryzantemy i bluszcz lub zimą np. wrzosy i karłowe iglaki
Robimy sadzonki fuksji i pelargoniiKwitną jeżówki








  • podlewamy pryzmę kompostową w czasie upałów
  • zbieramy cebulki przybyszowe lilii i wysiewamy je do pojemników, dzięki temu za 3 lata uzyskamy dużo roślin małym kosztem
  • wycinamy suche i chore pędy. Porażone przez grzyby palimy, a nie wyrzucamy na kompost
  • krzewy różane często porażone są w tym miesiącu przez mączniaka lub inne grzyby. Nie zapominajmy o usuwaniu chorych liści i opryskiwaniu fungicydami np. Bravo
  • rozmnażamy kosaćce
  • silnie tniemy wisterię (glicynię), aby mogła zakwitnąć w przyszłym roku
  • pikujemy rozsadę roślin dwuletnich (bratki, stokrotki, niezapominajki, malwy, naparstnice) na miejsce stałe
  • sadzonkujemy bylinowe odmiany goździków i innych roślin poduszkowych
  • sadzimy cebule zimowitów, krokusów jesiennych, pustynników, szachownic
  • sadzonkujemy iglaki np. tuje
  • przestajemy nawozić rośliny zimozielone, aby zdrewniały przed zimą
  • przesadzamy iglaki, nie zapominamy o podlewaniu i zraszaniu
W upalne dni podlewamy trawnik obficie i kosimy co tydzieńSałata na jesienny zbiór








Trawnik

  • w dalszym ciągu trawnik wymaga koszenia co tydzień
  • podlewamy go obficie przynajmniej co 2 dni w upalne dni, aby woda dostała się na głębokość przynajmniej 10 cm
  • zwracamy uwagę, czy dzieci nie pozostawiły na trawniku piłek lub innych większych zabawek (np. basenów). Jeżeli poleżą kilka dni, trawa w tych miejscach z pewnością wygnije
  • nawozimy trawnik nadal raz w miesiącu
  • chwasty dwuliścienne opryskujemy Bofixem (herbicyd selektywny)
Grzybienie w stawie zbytnio już się rozrosły





Staw

  • usuwamy martwe części roślin, aby nie dostarczały niepotrzebnych związków mineralnych, przyczyniających się do rozwoju glonów
  • czyścimy filtry poza stawem, obficie polewając wodą
  • uzupełniamy ubytki wody, spowodowane parowaniem
  • nadal karmimy ryby, pozostały pokarm wyławiamy lub sypiemy z umiarem, aby nie pływał zbyt długo

Dom

  • przestajemy nawozić kwiaty zdobiące nasze wnętrza, gdyż niebawem wejdą w okres spoczynku
  • usuwamy chore i suche liście
  • uważamy, aby nie ''zalać'' roślin umieszczonych w osłonkach. Jeśli zauważymy, że stoją w wodzie, należy jak najszybciej wyjąć roślinę z osłonki, pozostawić ją na noc np. w pustej wannie, aby nadmiar swobodnie wyciekł. Pamiętajmy, że nadmiar wody tak samo szkodzi, jak jej niedobór.
  • wycieramy liście z kurzu"
(źródło: https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/22-co-robimy-w-ogrodzie-w-sierpniu)

piątek, 25 maja 2018














Mamy dla Państwa propozycję dwóch prostych
i ekologicznych oprysków. Takie opryski warto stosować juz od wczesnej wiosny. Pierwszy oprysk można zastosować około 2 tygodni po posadzeniu.

1. Z soli Epsom (gorzka sól).Łyżeczkę soli Epsom nalezy rozpuścić w 4 l wody. Wlać do spryskiwacza, opryskiwać co 4 tygodnie pędy pomidorów, zwłaszcza ich szczyty z pączkami kwiatowymi. Środek ten zapobiega gniciu pędów kwiatowych.

2. Z drożdży. 1/3 kostkę drożdzy rozpuścić w 4 l wody. Spryskuj krzewy pomidorów co 4-5 tygodni. Roztwór ten zmniejsza ryzyko zarazy ziemniaczanej i innych chorób bakteryjnych i grzybiczych.


wtorek, 15 maja 2018

Likopen dla urody.


Likopen to naturalny pigment (to dzięki niemu pomidory są czerwone), który pomaga zachować gładką i młodą skórę - poprawia jej gęstość i jędrność. Jest świetnym antyoksydantem, zmniejsza też negatywny wpływ promieniowania UV na skórę. Likopenu nie niszczy gotowanie, wręcz przeciwnie - w przetworach z pomidorów jest go znacznie więcej niż w owocach świeżych.

Likopen jest uwalniany podczas rozdrabniania, gotowanie i smażenia.

Gdy świeży pomidor zawiera 7-20mg likopenu w 100g, to koncentrat czy sos pomidorowy może mieć nawet 150mg likopenu w 100g. Warto wiedzieć, że dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka wynosi 75 mg.
Likopen rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego najlepszym jego źródłem są dania pomidorowe z dodatkiem oliwy.



poniedziałek, 1 stycznia 2018

To był dobry rok.

   Nadszedł Nowy Rok 2018, wraz z Nim nadchodzi nowe. Nowe wyzwania, nowe obowiązki i co najważniejsze - nowa hala, w której rusza produkcja seryjna Agrotuneli. Można tu dużo opowiadać, ale najlepiej zobaczyć efekt "prawie" końcowy.



 Z wielką radkością, możemy podsumować Rok 2017. Nasze plany, marzenia i wyzwania, które stały przed nami, udało się zrealizować. 


SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU!



czwartek, 29 czerwca 2017

Pomidor na zdrowie.

 
Zachęcamy każdego z Was do uprawy pomidorów. Jeśli masz słoneczne miejsce, możesz hodować pomidory nawet w doniczce, możesz też posadzić pół tuzina roślin w ogródku lub w Agrotunelu. Sam przy tym możesz skorzystać, ponieważ uzyskasz kontakt z naturą oraz pomidory o niesamowitym smaku. A jeśli z jakiegoś powodu nie możesz lub nie chcesz hodować pomidorów, kupuj je od lokalnych, zaufanych rolników.

   Pewien "producent pomidorów" zdradził: "nie płacą mi ani grosza za smak, ani jednego. Płacą mi za wagę". Więc sami rozumiecie, że komercyjna hodowla pomidorów została ukierunkowana na ich jak największą wagę. Muszą rosnąć bardzo szybko i być odporne na choroby. 
Dlatego skoro jest to warzywo sezonowe, powinniśmy je jeść sezonowo. 
Fakt, jesteśmy przyzwyczajeni do wygody, że kiedy idziemy do hipermarketu spodziewamy się dostać wszystko na co tylko mamy ochotę, o każdej porze roku. 
Niestety tylko nieliczni zdają sobie sprawę z faktu, że wraz z pomidorami, ogórkami i wieloma wieloma innymi warzywami i owocami, otrzymujemy "stwory" przechowywane w etylenie w gratisie z ogromną dawką pestycydów.

  Pomidory hodowane w Agrotunelu mają zdecydowanie przedłużoną sezonowość! Osobiście już od dwóch tygodni mogę cieszyć się cudownym smakiem pomidorów i ogórków z własnej hodowli w Agrotunelu. 

     Dlatego apeluję! 
Uprawiajmy własne, czyste,smaczne i zdrowe warzywa! 



wtorek, 9 maja 2017

Znowu trzeba zacząć …


Namawiałem, o jakikolwiek wpis dla naszych najwierniejszych, najlepszych, cierpliwych (8300 wejść, zawsze jestem pod wrażeniem ) … ale wiem że Macierzyństwo ma swoje prawa i pierwszeństwo przede wszystkim !!!
Więc piszę sam. Wiele się zmieniło od czasu amatorskiego startu Agrotunelu, pierwszą halę produkcyjną wybudowaliśmy a teraz realizowana jest nowa inwestycja za 4 miliony złotych - obiekt z maszynami i profesjonalnymi urządzeniami głównie pod seryjną produkcję Agrotuneli. Koszty produkcji i rozwiązania organizacyjne pozwolą na konkurencyjne optymalne ceny dla Was Klientów. Produkcja wielkoseryjna pozwoli nareszcie na zaspokojenie zapotrzebowanie rynku na zdrową świeżą żywność … w zasięgu ręki. Pewnie, wiem jest to niepopularne społecznie działanie, ale własne zioła, szczypiorek, pietruszka - przeciwko drogim suplementom i witaminom, to takie przaśne i prymitywne. To było prowokacyjne, ale w deszczowy, prawie śniegowy dzień 9 maja 2017, patrząc na rosnące zawiązane już truskaweczki – dla Oli i Kuby – to sama radość Wam to napisać i pokazać. Waszym dzieciom i wnuczkom też życzę takiej możliwości – malutkiej Hani też, może za wcześnie, ale znając jej Mamę … będzie tak samo wszystko miała. I takie jest to prawdziwe ŻYCIE. 
Moja świętej pamięci Mama, po stracie w ciągu 1 tygodnia dwójkę moich Braci na zapalenie opon mózgowych (nie było szczepień – 1953 rok) zawsze do końca Jej dni nigdy nie jadła pierwszych corocznych owoców, bo mówiła ze są to zawsze owoce dla Nich. Nostalgicznie do dziś to pamiętam …, ale trzeba dzieci szczepić, tylko nowoczesnymi szczepionkami i … pierwsze owoce też są dla Nich, i naprawdę docenią to na pewno.

Wyszło słońce, na dziś to tyle, ale obiecuję że już na pewno będą wpisy, jest dobrze, nawet bardzo – budowa idzie !!!!

A te zdjęcia zostały zrobione 4 kwietnia 2017 roku. Ukazują one ogromną przestrzeń, na której już niebawem stanie nowe miejsce /fabryka naszych AGROTUNELI - tuż obok funkcjonującej od 3 kwietnia 2017r. hali produkcyjnej Firmy Technicznej. Nasz TIM nabiera sił i to dosłownie, z każdym dniem coraz większych.





Wasz wiosenny, sentymentalny

Józek Gramatyka

środa, 3 sierpnia 2016

Róża pnąca,piękna dekoracja ogrodu.





Róże pnące zwane czepnymi to najbardziej dekoracyjne, największe i najwyższe krzewy różane. Mogą dorastać do 6 m wysokości, kwitną bardzo obficie, a wiele z nich powtarza kwitnienie. Wśród licznych odmian, dostępne są w sprzedaży krzewy o kwiatach czerwonych, różowych, białych lub żółtych.Jedną z najwartościowszych odmian o kwiatach żółtych jest róża 'Golden Showers', która podczas kwitnienia zmienia się w złocistą, przyjemnie pachnącą, ogrodową kaskadę. Jest łatwa w uprawie i przyjemna w utrzymaniu.


Pierwsze róże pnące powstały ze skrzyżowania róży wielkokwiatowej i róży Wichury. Kolejne krzyżówki międzyodmianowe przyczyniły się do uzyskania wielu cennych odmian, w tym powtarzających kwitnienie. 



Jedną z najbardziej eleganckich i polecanych do sadzenia  w ogrodach jest właśnie odmiana 'Golden Showers'. Została ona uzyskana w Stanach Zjednoczonych w 1956 r. jako efekt skrzyżowania róży 'Captain Thomas' z 'Charlotte Armstrong'. Jest to róża szybko rosnąca, o długich pędach, które nie mają zdolności do pięcia się, a jedynie wspierają się na podporach. Sztywne, brązowozielone, prawie nie mające kolców pędy osiągają do 3 m. Aby uzyskać formy pnące, należy przywiązywać je do podpór. Złociste kwiaty pojawiają się na pędach bocznych wyrastających z pędów głównych, ukształtowanych w poprzednim sezonie. Zazwyczaj są pojedyncze lub rozwijają się w grupach po 3-5 kwiatów. Są duże, o średnicy 10-12 cm, złocistożółte, półpełne, złożone z ok. 25 płatków. W pełni kwitnienia wydzielają łagodny, słodko-herbaciany zapach.
W pełnym słońcu mogą blednąć i szybko przekwitać. Odmiana 'Golden Showers' zakwita jako jedna z pierwszych róż pnących, czasami już pod koniec maja i na początku czerwca oraz kwitnie powtórnie we wrześniu  i październiku, choć już mniej obficie.



Róża 'Golden Showers' idealnie nadaje się dla początkujących ogrodników, ponieważ jest odporna na choroby oraz tolerancyjna na niesprzyjające warunki uprawy i prawie nie wymaga pielęgnacji.
Lubi miejsca słoneczne, ale niezbyt gorące. Lepiej posadzić ją przy wschodniej ścianie budynku niż przy południowej, wówczas kwiaty dłużej zachowują świeżość. Ten piękny okaz nie ma specjalnych wymagań co do gleby - dobrze rośnie w przeciętnej, umiarkowanej wilgotnej ziemi ogrodowej o lekko kwaśnym odczynie. Nie wymaga usuwania przekwitłych kwiatów (róża sama się oczyszcza) ani cięcia, choć dobrze je znosi. Bo silnym przycięciu lub przemarznięciu, szybko odrasta.

Witajcie ponownie w AGROTUNELOWEJ bajce !

Nowy AGROTUNEL, praktyczna, mocna szklarnia poliwęglanowa jako mała architektura ogrodowa. Przydomowe szklarnie pojawiają się zarówno w aran...