Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 27 marca 2014

Przywitajmy kwiecień w zgodzie z rytmami natury




   Początek kwietnia to świetny moment na przycięcie drzew, krzewów, winorośli. Można też dokończyć zimowe cięcie moreli, brzoskwiń i śliw. W okresie tym woda oraz soki krążące wewnątrz roślin pozostają w ich podziemnych częściach, co powoduje intensywny ich wzrost.

   Początek kwietnia to też dobry czas na posadzenie krzewów ozdobnych. Na początku kwietnia wysiewamy pomidory i paprykę na rozsadę. Przy dobrych warunkach pogodowych możemy wysiać już do gruntu bób, groch łuskowy, kolendrę oraz szpinak.

  Od 6 kwietnia nastąpi oddziaływanie zodiakalnego Byka, co sprzyja wysiewowi rzodkiewki, marchewki, cebuli i pietruszki. W tym okresie korzenie są najmniej podatne na uszkodzenia, dlatego z powodzeniem możemy przekopać rabaty i wyściółkować glebę wokoło krzewów o płytkim systemie korzeniowym.

   W okolicach 8 kwietnia powinniśmy zasadzić też iglaki i rośliny zimozielone. To także korzystny czas na przesadzanie bylin kwitnących latem i jesienią, a posadzone w tym okresie trawy ozdobne będą rosły wyjątkowo bujnie.

   Od 10 kwietnia oddziaływać na rośliny będą zodiakalne Bliźnięta, dlatego też warto właśnie wtedy opryskać rośliny przed chorobami i szkodnikami (opryski będą wtedy wyjątkowo skuteczne). Jest to tez odpowiedni czas na wysiewanie na miejsca stałe rośliny jednoroczne np. aksamitki.

   12 kwietnia oddziaływać na nasze rośliny będzie Rak, wtedy też warto dosiać trawę w puste miejsca oraz wysadzić zdrewniałe sadzonki porzeczek i winorośli (wysadzamy je tek, by na powierzchni pozostał tylko jeden pąk).


   Kolejnym  znakiem Zodiaku jest Lew, swoje działania zaczyna 14 kwietnia, to dobry moment na przepędzenie wrogów naszego ogrodu. Rozstawiamy pułapki na ślimaki, w trawnik wbijamy solarny system dźwiękowy odstraszający krety.


PUŁAPKA NA ŚLIMAKI




   Wystarczy odciąć górną część  plastikowej butelki, odwrócić ją i umieścić w dolnej części butelki, w taki sposób, by powstał lejek. Następnie należy wlać, przez lejek, na dno piwo, na wysokość kilku centymetrów. Tak wykonaną pułapkę należy wkopać w ziemię, w taki sposób by na powierzchni wystawała pięciocentymetrowa krawędź (po to, by nie narażać pożytecznych owadów). Silna woń piwa zwabi ślimaki nawet z najdalszych zakątków ogrodu. Mięczaki wejdą do pułapki i ślad po nich zniknie!



   W połowie kwietnia sprzyjać będzie nam Zodiakalna Panna, wtedy też powinniśmy sadzić w ogrodzie lilie i frezje. Należy pamiętać, że w czasie pełni księżyca nie powinniśmy przycinać drzew i krzewów.

   W okolicach 20 kwietnia oddziaływać będzie zodiakalna Waga, wtedy też powinniśmy wysiać do gruntu maciejkę, chabry i słoneczniki. W stałe miejsca sadzimy rozsadę bratków i niezapominajek. Przy wpływach Wagi możemy posadzić też drzewka owocowe. Brzoskwinie i morele zapylamy ręcznie, przenosząc pyłek z jednego kwiatu na drugi za pomocą pędzelka.

  22 Kwiecień to idealny dzień do cięcia kwiatów tulipanów  lub gałązek forsycji na bukiety (na długo utrzymają swoją świeżość w wazonie).

   Od 23 kwietnia siejemy na balkon maciejkę, niezapominajki, stokrotki i  pachnący groszek. Narcyzom i hiacyntom usuwamy przekwitnięte kwiatostany, gdyż zawiązywanie nasion hamuje kwitnienie.

   Okolice 25 – 26 kwietnia to dobry moment do wysiania buraka ćwikłowego. Jest to też dobra pora na cięcie żywopłotu. Przycinamy też krzewy forsycji i wierzby, gdy tylko zgubią bazie.

  Od 28 kwietnia oddziaływać na nasze rośliny będzie zodiakalny Wodnik, to bardzo dobry moment na sadzenie truskawek i rozmnażanie krzewów owocowych.

  Na sam koniec powinniśmy zadbać o nasze oczka wodne, usuwamy z nich wszelkie zanieczyszczenia. W ciepły dzień sadzimy lilie wodne. To także dobra pora na zakup nowych ryb do oczka lub stawu.

czwartek, 20 lutego 2014

Wspieramy "Zostawcie w spokoju dobrą żywność"


Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku i tak trochę w zimie, gdy jeszcze nie ma takiej presji i granicy nałogu, co by tu jeszcze dosadzić w naszym maleńkim raju, postanowiłem się częściowo pochwalić i ujawnić nasze nowe sympatie. A chodzi o to, że we wcześniejszym pisaniu zasygnalizowaliśmy kontakt z Ogrodowiskiem z ludźmi z naprawdę ogromną pasją i jak osobiście wiem pracowitością i zamożnością – nie zdajecie sobie sprawy ile kosztuje utrzymanie pięknego trawnika albo wybudowanie oczka wodnego. Koszt postawienia naszego AGROTUNELU przy tym to "pikuś"
  Ale miało być, o czym innym – o początku świetnej kampanii, dotyczącej zdrowej żywności, zainicjowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
www.zpp.net.pl


www.zostawcie.pl
"Kampania Zostawcie w spokoju dobrą żywność jest wyrazem sprzeciwu polskich rolników, przedsiębiorców wykorzystujących tradycyjne receptury, restauratorów oraz amatorów „swojskiej” żywności przeciw kolejnym regulacjom ograniczającym wolność produkowania i sprzedaży produktów regionalnych i tradycyjnych, takich jak sery, wędliny, przetwory, owocowe, warzywa, pieczywo, czy dziczyzna." 


     I tu,  z satysfakcją informuję, że my fizycznie promujemy już tą kampanię, przez propagowanie budowy własnych tuneli ogrodniczych. Bardziej zależy nam na realnej realizacji jakiejkolwiek Kampanii lub Akcji z fizycznym skutkiem dla każdego jej sympatyka czy uczestnika. Wpływanie na polityków, owszem, ale jak wiadomo są zbyt zajęci swoimi „wielkimi sprawami” i daremny nasz trud, chociaż trzeba, bo musimy ich stan euforii sprowadzać do naszej rzeczywistości.

„ Róbmy swoje... ” Jak powiedział Pan Wojciech Młynarski … uprawiając nasze czyste zdrowe warzywa w swoim AGROTUNELU. A każdą kampanię zdecydowanie popierajmy przynajmniej ze względu na Nasze Dzieci i Wnuki – to naprawdę jest naszym obowiązkiem, a moją osobistą prośbą.   

J.G.

środa, 29 stycznia 2014

Dobry patent!



    Chciałbym pokazać Wam  pewien portal www.ogrodowisko.pl. Jak sami piszą o sobie:

  

"Ogrodowisko to portal porad, ciekawostek, interesujących roślin i wizyt w najpiękniejszych ogrodach, a także galerie zdjęć, reportaże i pomysły na zaprojektowanie interesującego i niebanalnego ogrodu. Powstał jako odpowiedź na stale rozwijającą się w Polsce ogrodową modę oraz z chęci pomocy innym i podzielenia się swoimi doświadczeniami.

Sporo ogrodów z Ogrodowiska było już w programie "Maja w ogrodzie". Dbajmy o nie, może Maja Was też kiedyś odwiedzi.”

„Chcielibyśmy podzielić się doświadczeniem, ilustrując to ciekawymi zdjęciami z różnych ogrodów, również tych, które odwiedziliśmy m. in. w Anglii, Holandii i Niemczech, a także w Polsce. Przecież pięknych ogrodów również u nas nie brakuje. Pokazujemy także swoje realizacje ogrodowe.
Mamy nadzieję, że Ogrodowisko zainspiruje Was, pokaże ciekawe rozwiązania i wzbudzi emocje. Wszystko po to, aby nasze ogrody były jeszcze piękniejsze i zdrowo rosły. Uprawa ogrodu nie musi być udręką. Mamy nadzieję, że stanie się pasją każdego z Was!”
W Ogrodowisku warto odwiedzić "Ogrodnika mimo woli"... gdzie doskonale widać ogromne serce jakie zostało włożone w każdy, najmniejszy nawet jego zakątek. Nawet nasz AGROTUNEL znalazł swoje miejsce w tym pięknym i uroczym miejscu.   



(Zdjęcia pochodzą ze strony www.ogordowisko.pl)

    OGRODOWISKO zawsze tonie w kwiatach będących symbolem  bezinteresownej miłości, spełniając potrzeby duchowe człowieka. Jednak dopełnieniem doskonałym jest też w dzisiejszych czasach, zaspokojenie potrzeb ciała. I tu jest rola naszego AGROTUELU, który stanowi dzisiaj przepustkę do przyszłości każdego prawdziwego OGRODU.
AGROTUNEL tak jak i OGRODOWISKO jest reakcją na nasze szalone czasy, w których ratunkiem jest miejsce gdzie odnajdujemy spokój harmonię i równowagę z naturą. Bo właśnie Zdrowie to równowaga ducha i ciała – piękna kwiatów  i czystej żywności.
    Czy nasz AGROTUNEL ma konkurencję? – tak – są podobne, ale nasz tunel ogrodniczy jest jedyny niepowtarzalny, zarejestrowany w Urzędzie Patentowym ( NR 20019 )  po to, aby nikt nie mógł zabronić nam oferować go legalnie naszym Klientom.

J.G.

czwartek, 5 grudnia 2013

Hu hu ha, nasza zima (nie taka) zła.

Już grudzień!



   Jeśli nie ma jeszcze śniegu, możemy dokończyć porządkowanie rabatek w ogrodzie


Koniecznie okrywamy wrażliwe rośliny przed mrozem, obsypujemy kopczyki z ziemi na różach.

Truskawki i poziomki okrywamy słomą.
Jeśli mamy iglaki w donicach, koniecznie przenieśmy je w zaciszne miejsce, ewentualnie można je zgrupować i okryć słomianą matą. Musimy pamiętać, że rośliny zimozielone potrzebują wody przez cały rok, dlatego też w dni bez mrozu podlewamy iglaki.
Należy pamiętać o wyczyszczeniu narzędzi ogrodniczych z resztek ziemi, metalowe narzędzia warto lekko natłuścić, co uchroni je przed korozją.
Po większych opadach  śniegu dobrze jest strząsnąć mokry i ciężki śnieg z iglaków, ponieważ mogą się trwale odkształcić.
Starajmy się też, nie tylko pamiętać o roślinach w naszym ogrodzie, ale też o zwierzętach, które u nas goszczą.






   Świetnym pokarmem dla ptaków są jabłka, ziarno połączone np. ze smalcem.






   Jeśli posiadamy oczko wodne, warto robić otwory za pomocą  gorącej wody, gdyż uderzanie siekierą lub młotem może zaburzyć spokój zwierząt zamieszkałych w wodzie.


W sadzie warto pobielić drzewa roztworem wapna. Zabieg ten uchroni korę przed gwałtownymi spadkami temperatury w nocy.

Warto okryć drzewa osłonkami na około 50cm wysokości, Aby uniemożliwić dzikim zwierzętom obgryzanie kory.
Jeśli spadnie duża ilość śniegu, warto obtrząsnąć gałęzie i podeprzeć je, by się nie złamały.



środa, 20 listopada 2013

Nasza mała Niepodległość


   Cieszy nas kolejna modyfikacja naszego AGROTUNELU, która pozwoli na całkowite uniezależnienie się od zakupu pomidorów przetworzonych – suszone lub jako przetwory. Powiększamy naszą małą uprawę o 8m2. Jeszcze w małym, wcześniejszym dojrzewają ostatnie pomidory, a nad nim montujemy większy – to tak na drugi rok.







   I jest jeszcze coś, czego do tej pory nie udało się nam zrealizować,  nisko temperaturowego suszenia pomidorów. Na razie w naszym kominku ogrodowym zrealizowaliśmy skuteczne suszenie jabłek na chipsy, oraz grzyby. Grillowanie było tylko dodatkiem





 

Może dlatego, że tych smacznych pomidorów było jeszcze mało i zjadane były na bieżąco. Napisałem w czasie przeszłym, ale ostatnie sztuki jeszcze teraz (11.11.2013r.) dojrzewają i czekają na zerwanie.
 





 I to jest nasz skromny wkład w Naszą małą Niepodległość.

wtorek, 1 października 2013

Pierwszy dzień października prawie za nami.


   Dzisiejszy jesienny dzień, coraz bardziej uświadamia nam, że sezon dobiegł końca. Należy teraz dobrze przygotować działkę na nadchodzący, trudny dla roślin okres. Pierwszy dzień października prawie za nami… czekamy więc z utęsknieniem kolejnej, kolorowej i pachnącej wiosny.


Najładniejsze dwukolorowe drzewo przy drodze nr 77, na trasie Grodzisko Nowe - Leżajsk



W październiku powinniśmy:

· przyciąć pędy roślin zimujących pod przykryciem

· krzewy róż, hortensje, powojniki obsypać ziemią, aby chronić
je przed mrozem

· przekopać grządki

· wysiać do gruntu rośliny ozime

· pobrać sadzonki ze zdrewniałych pędów róż i porzeczek

· wysadzić do gruntu byliny

· grządki z cebulami, które zostaną w gruncie na zimę przykryć
liśćmi lub gałązkami

· wykopać bulwy dalii, mieczyków, frezji i tygrysówki

· usunąć z drzew pozostałe owoce

· regularnie sprzątać opadłe liście

· przejrzeć drzewa, aby sprawdzić czy na konarach nie umieściły
się na zimę szkodniki

· wybielić pnie i konary drzew

· wysiać zimowy szpinak, koper i rabarbar

· usunąć z rabat zeschłe kwiaty, łodygi itp.

piątek, 13 września 2013

Takie małe podsumowanie




   Lato w kolorach aksamitek, niecierpek, malin i ostatnim
śliwkowym powoli odchodzi, chociaż patrząc codziennie na wybarwiające się pomidory ( gatunkowy zawrót głowy ) czas jakby się zatrzymał. Dostojnie po kolei zmieniają swoją zieloną postać na właściwe podkolorowanie i ostateczną barwę. 

W naszym AGROTUNELU jest ich maleńka żywa kolekcja – kształtu, koloru i smaku.




   Były posadzone tego roku za gęsto – ale tak już jest jak człowiek nie spróbuje to nie uwierzy, chociaż zawsze tak bywa jak się ma za dużo własnych sadzonek – rolą kobiety jest dać każdej szansę, i tak było. O ogórkach innym razem – jeszcze samotnie wiszą, gotowe na codzienne mizerie i sałatki do pracy. 
W tym roku najlepiej smakował „ wiśniowy koktajlowy ” – miał wzięcie. Nawet wizyty kreta nie zaszkodziły, ale to już inna historia.




















J.G.

wtorek, 3 września 2013

Tymczasem u nas...






   A tymczasem w AGROTUNELU możemy w pełni cieszyć się świeżymi ogórkami i pomidorami, a o świeżej sałacie czy ziołach nawet już nie wspomnę. No i wejście do AGROTUNELU jest niesamowicie przyjemne, przy tak niekorzystnej (deszczowej i zimnej) aurze na zewnątrz, bo w środku nadal jest ciepło, przytulnie, kolorowo i pysznie!











poniedziałek, 2 września 2013

Nim znów przyjdzie wiosna...


   Nasze ogrody oddają się w objęcia złota i purpury. Poranne mgły stopniowo ustępują promieniom słońca, odsłaniając codziennie inne kolory roślin w naszych ogrodach. Piękna złota jesień zbliża się coraz odważniej. Zbliża się czas by przygotować ogród do zimowego snu.




Drzewa i krzewy ozdobne liściaste 


   Nie przycinamy już gałęzi, by nie pobudzać roślin do wypuszczania młodych pędów. Ich delikatne tkanki nie zdążyłyby zdrewnieć i z pewnością zostałyby uszkodzone przez mróz. Z tego samego powodu nie nawozimy już roślin. Na rynku pojawiło się wiele tzw. nawozów jesiennych, ale nie wszystkie są zupełnie pozbawione azotu. Stosuję je zatem z wielką ostrożnością (szczególnie przy gatunkach ciepłolubnych) - używam mniejszych dawek niż zalecane na opakowaniu.

   Coraz dłuższe noce i obfita rosa sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych, szczególnie mączniaka (objawia się białym nalotem na liściach) i rdzy (jej symptomem są okrągłe brązowe plamki). Gdy porażone liście opadną, trzeba je grabić i palić, aby uniemożliwić przetrwanie zarodników grzybów do przyszłego sezonu. Dla ograniczenia infekcji warto jeszcze kilka razy opryskać rośliny preparatem grzybobójczym. Polecam gorąco preparaty ekologiczne, które nie zagrażają zdrowiu domowników, np. Biosept (z wyciągiem z grejpfruta), Antifug (z biohumusem), Bio Blatt (z wyciągiem z soi).


Iglaki 

   Do końca miesiąca możemy je przesadzać, bo zdążą się jeszcze ukorzenić przed zimą. Pamiętajmy, że zabieg jest tym bardziej ryzykowny, im roślina jest starsza. Gatunki o silnym wzroście zniosą to bez szwanku jedynie w ciągu pierwszych pięciu lat od posadzenia. Odmiany karłowe przyjmą się nawet po dziesięciu latach, jeżeli ich system korzeniowy nie jest zbyt rozległy i nie zostanie podczas przesadzania bardzo uszkodzony.

Byliny 

  Sadzimy cebulki tulipanów, narcyzów, hiacyntów i wielu innych gatunków kwitnących wiosną. Lubię co roku kupić choć kilka nowych cebulek, bo to one wydadzą najokazalsze kwiaty. Te, które rosną w ogrodzie już kilka lat, zawsze są trochę skromniejsze. Rośliny cebulowe lubią miejsca słoneczne, ale nie nadmiernie nagrzane, i dość wilgotną ziemię o odczynie prawie obojętnym (pH 6,5-6,8). Można je bez obaw sadzić nawet w pobliżu krzewów i drzew liściastych, bo wczesną wiosną, gdy nie ma jeszcze liści, mają tam wystarczająco dużo światła i wilgoci. 

Mieczyki, begonie bulwiaste, kanny i dalie a także mniej popularne letnie kwiaty cebulowe (np. eukomisy, acidantery, ismeny) nie mogą zostać na zimę w gruncie, bo są wrażliwe na mróz. Trzeba je wykopać i przechowywać do wiosny w chłodnym pomieszczeniu (o temperaturze powyżej 0oC). Ja zwykle już na początku miesiąca przywiązuję do nich tuż przy ziemi etykietki z opisem koloru kwiatów. Potem czekam do pierwszego przymrozku (w centralnej Polsce przychodzą one najczęściej pod koniec września). Obcinam wówczas zwarzone liście, wykopuję bulwy i cebule, oczyszczam z grubsza z ziemi i zostawiam w garażu. Po kilku dniach, gdy obeschną, czyszczę je, układam w skrzyneczkach, przesypuję torfem lub trocinami i przenoszę do piwnicy. 

   Kwiaty jednoroczne i dwuletnie 
Większość gatunków sezonowych przekwitła i wydała nasiona. Takie rośliny nie są już dekoracyjne i trzeba je usunąć z rabat. Możemy przy okazji z niektórych zebrać nasiona - najlepiej po południu w słoneczny dzień, gdy owocostany są suche. Warto pamiętać, że nie wszystkie nasiona wydadzą takie same kwiaty jak rośliny mateczne. Mnie to wcale nie przeszkadza. Zbieram nasiona nagietków, ostróżek, aksamitek, chabrów i cynii, których zużywam dużo, bo sieję je wiosną, gdzie się da. Nasiona najlepiej przechować w mieszkaniu w dobrze opisanych papierowych torebkach.

   Trawnik 
Nadal regularnie go kosimy, choć o tej porze roku trawa zwykle rośnie wolniej, więc wystarczy ją skracać co 10-14 dni. I nie trzeba już tak często jej podlewać, chyba że wrzesień jest bardzo upalny. 




   Drzewa i krzewy owocowe 
Z zebraniem owoców musimy zdążyć przed przymrozkami. Jabłka i gruszki, które chcemy przechować przez kilka tygodni (w warunkach amatorskich dłużej się nie da), zrywamy zanim w pełni dojrzeją i układamy w chłodnym (około 10oC), ale niezbyt suchym pomieszczeniu. Owoce skaleczone, pogniecione, słabo wykształcone od razu przerabiamy. Uwaga, warto zostawić na drzewach trochę owoców dla ptaków. Zimą to docenią.

 
    Oczko wodne 
Gdy temperatura spada, ryby żerują mniej intensywnie, więc podajemy im zredukowane dawki pokarmu, aby niezjedzone resztki nie zalegały na dnie i nie zanieczyszczały wody.

Egzotyczne gatunki ryb odławiamy i zabieramy do akwarium w pomieszczeniu. Przenosimy tam też egzotyczne rośliny np. hiacynty wodne.


   Kwiaty tarasowe i balkonowe 
Gatunki sezonowe, które straciły urodę, wymieniamy na chryzantemy, wrzosy, cyklameny i inne kwiaty jesienne. Większość będzie zdobiła pojemniki do mrozów, a niektóre (bratki, mrozy) zniosą nawet niewielkie spadki temperatury poniżej 0oC. 

   Zanim nadejdą pierwsze przymrozki, musimy wstawić do pomieszczeń wszystkie kwiaty doniczkowe, które spędzały lato na dworze. Najlepiej zrobić to, dopóki nie grzeją kaloryfery. W chłodnym pomieszczeniu roślinom łatwiej będzie przystosować się do zmiany warunków.

    Warzywa 
Zbieramy fasolę na suche ziarno, a także marchew, buraki, selery i pietruszkę. Można zostawić jeden rządek pietruszki na natkę. Zrywamy ją potem regularnie przez całą zimę. 

   Dzielimy i sadzimy w nowym miejscu kępy szczypiorku, cebuli siedmiolatki i rabarbaru.

   Siejemy szpinak i roszponkę. Zanim nadejdą mrozy, zdążą wytworzyć trzy, cztery liście, a na wiosnę szybko zaczną rosnąć.

   Suszymy kwiaty 
Wiele roślin kwitnących długo zachowuje urodę, jeśli tylko zostaną we właściwym czasie ścięte i zasuszone. Nadają się do tego zwłaszcza szarłat, krwawnik, ostróżka, nawłoć, róża, lawenda, zatrwian i gipsówka. Większość zbiera się w pełni rozkwitu, bo niedojrzałe podczas suszenia marszczą się, a zbyt stare osypują. Jedynie trawy, osty i wszystkie gatunki o suchych płatkach (np. złociszek, kocanki, suchołuski) ścinamy nie w pełni wykształcone, gdyż schnąc, jeszcze dojrzewają. Do suszenia nadaje się też wiele owocostanów gatunków jednorocznych i bylin. Najlepiej przystąpić do "żniw" w południe, podczas słonecznej pogody. Zebrane rośliny wieszamy w luźnych pęczkach główkami do dołu, w miejscu przewiewnym o temperaturze pokojowej. Naturalne barwy kwiatów dłużej się utrzymają, jeśli będziemy je suszyć w ciemnym pomieszczeniu lub owinięte w papier.








piątek, 23 sierpnia 2013

O czym powinniśmy pamiętać w sierpniu!


W sierpniu:




   Regularnie podlewamy i nawozimy rośliny – zwłaszcza w czasie susz i upałów.
Przy wysokich temperaturach nie powinniśmy zbyt nisko kosić trawnika, by nie dopuścić do jego wysuszenia.
Spulchniamy i odchwaszczamy ziemię na rabatach.


   Przycinamy przekwitłe pędy lawendy oraz inne krzewy przekwitające (zabieg ten poprawi wygląd, czasami też może spowodować powtórne kwitnienie).


   Dbamy o krzewy róż – usuwamy przekwitające kwiatostany odcinając je nad pierwszym, górnym liścieniem pięciolistkowym.


   Podpieramy drewnianymi tyczkami gałęzie , które uginają się pod ciężarem owoców.
Sadzimy na stałe miejsce rośliny dwuletnie i byliny.
Przesadzamy krzewy liściaste.
W II połowie sierpnia sadzimy krzewy iglaste i wiecznie zielone.


   Wysadzamy wcześnie kwitnące byliny oraz cebulki krokusów, narcyzów, lilii.


   Przycinamy żywopłot i krzewy iglaste.
Przeprowadzamy letnie cięcie drzew owocowych - pestkowych oraz krzewów jagodowych, takich jak agrest, porzeczki, malin (oczywiście po zebraniu owoców).


   Przycinamy trawnik regularnie, ale nie zapominając, że wyższa trawa bardziej zacienia glebę, która w mniejszym stopniu ulega wysuszeniu ( nie należy trawy strzyc zbyt nisko i zbyt często).
Zbieramy warzywa i zioła.


   Pod koniec sierpnia usuwamy część liści zacieniających dojrzewające winogrona oraz przycinamy część tegorocznych pędów.







piątek, 9 sierpnia 2013

A w ogrodzie Pani Ani...


     Rekordowy pomidor wyhodowany w AGROTUNELU ważył 870g, pozostałe jak na zdjęciu, czekają cierpliwie w kolejce na ważenie.




   Ale nie jest to jedyny sukces w ogrodzie Pani Ani! Otóż potwierdzeniem na szczęśliwą rękę jest unikalny KWIAT LOTOSU, który zachwyca swoim pięknem właśnie w u Pani Ani!







  Z pewnością każdy z nas słyszał jaką rzadkością w naszym klimacie jest ten kwiat! Jest to egzotyczny symbol tropików. Od wieków budzi zachwyt. Kształtem przypomina naszą lilię wodną, jest jednak dwa razy od niej większy. Lotos rozsiewa się w przeciekawy sposób, po zapłodnieniu kwiatu, zalążnia pęcznieje, a gdy ścianki pękną, nasiona spadają na dno oczka wodnego gdzie kiełkują po kilku latach.


Gratulujemy, podziwiamy i czekamy na więcej!







Witajcie ponownie w AGROTUNELOWEJ bajce !

Nowy AGROTUNEL, praktyczna, mocna szklarnia poliwęglanowa jako mała architektura ogrodowa. Przydomowe szklarnie pojawiają się zarówno w aran...