Łączna liczba wyświetleń
piątek, 3 kwietnia 2015
środa, 1 kwietnia 2015
AGROTUNEL - szklarnia
„Szklarnia to marzenie każdego ogrodnika. Wyhodujemy w niej dorodne warzywa i piękne kwiaty, nawet wtedy, kiedy na zewnątrz panują niekorzystne warunki pogodowe. Zapewnia ona roślinom stabilny wzrost i rozwój oraz przedłużony okres wegetacyjny. Idealnie nadaje się do uprawy warzyw ciepłolubnych: pomidorów, papryki, bakłażanów czy ogórków. Warzywa te potrzebują wysokiej temperatury i dużej ilości słońca. W szklarni można także hodować nowalijki i hodować egzotyczne rośliny ozdobne. Zbiór warzyw uprawianych w szklarni możemy rozpocząć nawet 6 tygodni wcześniej niż warzyw gruntowych. Nasiona można wysiać już w połowie lutego , a ostatnie warzywa zbiera się jeszcze w listopadzie. Jednak by rośliny dobrze rozwijały się w szklarni, musimy pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim trzeba ją często wietrzyć. Zapobiegnie to rozwojowi chorób grzybiczych. Warto też pomyśleć o odpowiednim ulokowaniu poszczególnych okazów w szklarni. Rośliny, które nie znoszą przeciągów, starajmy się hodować z dala od drzwi.
Aby zapobiec rozwojowi chorób warto co kilka lat wymienić wierzchnią warstwę podłoża. Dzięki temu użyźnimy ziemię i zapobiegniemy rozprzestrzenianiu się groźnych mikroorganizmów.”
Dr inż. Piotr Chohura
Ekspert od uprawy warzyw, UP we Wrocławiu
Od samego początku nazywaliśmy nasz AGROTUNEL tunelem ogrodniczym, nazwa ta jednak kojarzy się częściej z tunelem foliowy, dopiero w Poznaniu gdzie instalowaliśmy nasz Agrotunel, wyjątkowo 8 metrowy, Pan Zbigniew uświadomił nas, że trafniejsza będzie nazwa: szklarnia Agrotunel, lub kompletny dach do szklarni. Bowiem taki najczęściej panuje stereotyp dotyczący tej szczególnej funkcji.
Bardzo dziękujemy Panu Zbigniewowi z Poznania za wyrażoną opinię o naszej szklarni, stwierdził On, że jest to jedyna tego typu, solidna konstrukcja na rynku i że właśnie takiej szukał.
| Montaż 8 metrowego AGROTUNELU w Poznani (18.03.2015) |
Bardzo miło wspominamy więc wyprawę na Zachód i wizytę w Poznaniu.
piątek, 6 lutego 2015
Pierwsze ślady wiosny
1. Pielęgnujemy rośliny doniczkowe, zasilamy je nawozem, odkurzamy liście, by ułatwić roślinom dopływ promieni słonecznych.
2. Wysiewamy warzywa w domu lub w szklarni. Do wczesnego wysiewu doskonale nadają się seler, wczesna sałata, szpinak, pomidory, papryka. Wysiewamy też zioła takie jak bazylia majeranek i natkę pietruszki.
3. Porządkujemy i przygotowujemy szklarnię na nadejście nowego sezonu. Dokładnie myjemy wszystkie pojemniki do których będziemy sadzić rośliny, zapobiegnie to rozwojowi chorób u siewek.
4. Jeśli pogoda na to pozwala wykonujemy oprysk brzoskwini przeciw kędzierzawości i śliwy przeciw torbieli śliwy.
5. Zasilamy nawozami kwiaty cebulowe. Obficie podlewamy i zasilamy rośliny doniczkowe. Dbamy aby w pokojach nie było za sucho.
6. Przerzedzamy zimozielone gatunki traw, żeby lepiej rosły, uschnięte źdźbła wycinamy, kiedy zauważymy, że wypuszczają nowe pędy.
7. Do donic sadzimy tulipany, krokusy, żonkile lilie i mieczyki.
8. Ptaki wciąż potrzebują naszego wsparcia, dokarmiamy je więc aż do wiosny.
9. Jeśli pogoda pozwoli, zanim ruszy wegetacja, wykonujemy cięcie odmładzające drzew i krzewów. Usuwamy połamane i chore pędy. Przycinamy żywopłot i krzewy ozdobne.
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Życzenia na Nowy Rok 2015
Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami.
Nowy Rok niech Wam przyniesie
dużo zdrowia, wiele radości,
a przede wszystkim szczęścia w miłości.
Szczęśliwego Nowego Roku!
-Życzy załoga AGROTUNELU:)
Przedstawiamy zimowy AGROTUNEL w dwóch odsłonach. Zdjęcia wykonane 19.12.2014 r.
wtorek, 16 grudnia 2014
Przemysław Ćwik, Dziennikarz Onetu pisze dziś o "Najbezpieczniejszych produktach spożywczych"
"O zdrową żywność jest coraz trudniej. Półki sklepowe uginają się od artykułów spożywczych, ale większość z nich zawiera sztuczne dodatki i pozostałości pestycydów. Również żywność ekologiczna nie jest do końca wolna od zanieczyszczeń. W dodatku jest zbyt droga jak na możliwości finansowe przeciętnego Polaka. Pojawia się więc pytanie: czy można dziś jeszcze znaleźć naprawdę bezpieczne jedzenie? Sceptycy odpowiedzą, że nie.
Mięso "od rolnika"
![]() |
| Foto: Shutterstock http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/ najbezpieczniejsze-produkty-spozywcze/77v54 |
Jeśli na jakość "sklepowego" nabiału można narzekać, to nad mięsem dostępnym w masowej dystrybucji wypada załamać ręce. Oczywiście są chwalebne wyjątki. W dużych marketach czy sieciówkach można czasem znaleźć smaczne produkty z niewielkich lokalnych zakładów mięsnych. Wysokie walory smakowe zwykle świadczą o tym, że produkt nie został zafałszowany, np. nastrzyknięty solanką. Nie dają nam one jednak gwarancji co do standardów hodowli, w tym rodzaju zastosowanej paszy. O zdrowe mięso czy wędliny łatwiej jest na targach ekologicznych w dużych miastach, gdzie swoje produkty sprzedają drobni wytwórcy i rodzinne gospodarstwa. W ostatnim czasie rozwija się również swoisty żywnościowy networking (m.in. za pośrednictwem sieci społecznościowych), w ramach którego grupa osób składa się na mięso i wędliny zamawiane bezpośrednio "u gospodarza". Jakość takich produktów jest nieporównywalnie wyższa od tych dostępnych w marketach. Nie tylko pod względem właściwości smakowych, ale również odżywczych i zdrowotnych.
Warzywa i owoce odporne
![]() |
| Foto: Shutterstock http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/ najbezpieczniejsze-produkty-spozywcze/1k5jl |
na szkodniki
Warzywa i owoce to jedna z najzdrowszych grup żywności. Tak przynajmniej było do niedawna. Coraz częściej bowiem dobiegają nas niepokojące informacje na temat stosowanych w uprawach pestycydów oraz konsekwencji zdrowotnych, jakie wynikają ze spożywania "pryskanych" produktów. Alternatywą dla warzywno-owocowej "masówki" jest żywność ekologiczna. Jednak za jabłko czy marchewkę z ekouprawy trzeba zapłacić więcej niż za produkt bez certyfikatu. Na szczęście nie wszystkich warzyw i owoców musimy się obawiać ze względu na skażenie "chemią". Amerykańska organizacja Environmental Working Group co roku publikuje listę "Clean Fifteen", na którą trafiają płody upraw uznane za najbardziej bezpieczne z punktu widzenia zawartości resztek pestycydów. W 2014 na czołówkę zestawienia trafiły: awokado, kukurydza, ananas, kapusta, groszek i cebula. Co czyni je liderami "czystej piętnastki"? W przypadku cebuli – brak "zainteresowania" ze strony szkodników, który sprawia, że nie wymaga ona stosowania środków ochrony. W przypadku ananasa czy awokado ochronę przed pestycydami daje gruba skórka, która utrudnia przenikanie chemikaliów do miąższu.
Zioła
![]() |
| Foto: CBCK / Shutterstock http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/ najbezpieczniejsze-produkty-spozywcze/msh1b |
Trudno je uznać za żywność w sensie ścisłym. Stanowią jednak niezastąpione źródło substacji odżywczych i leczniczych: witamin, flawonoidów, fenoli, soli mineralnych, mikroelementów. Gdyby codziennie gościły w naszym menu, w postaci naparów, wywarów czy surowca dodawanego do sałatek lub gotowanych potraw, bez wątpienia żylibyśmy dłużej i cieszyli się lepszym zdrowiem. Niestety wiedza zielarska, którą mogli się pochwalić nasi pradziadkowie, współcześnie zanika, a same zioła zostały w dużej mierze wyparte z użytku przez syntetyczne leki i suplementy diety. Na szczęście moda na gotowanie i zdrową żywność do pewnego stopnia przywraca te cenne rośliny na nasze stoły. Coraz częściej nasze parapety i balkony ozdabiają doniczki z bazylią, majerankiem czy oregano. W okresie wegetacyjnym warto również wyruszyć za miasto i rozejrzeć się za "swojską" pokrzywą – jednym z najlepszych źródeł żelaza. Przy okazji można poszukać dziurawca (to najlepszy naturalny antydepresant!) czy poprawiającego trawienie rumianku. Zioła rosnące dziko, z dala od upraw i zabudowań, z pewnością nie są skażone opryskami.
Bulwy i korzenie
![]() |
| Foto: bitt24 / Shutterstock http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/ najbezpieczniejsze-produkty-spozywcze/v5ywp |
Nie chodzi o ziemniaka czy marchewkę z marketu, ale podziemne części roślin dziko rosnących. Bieganie z saperką po polach i lasach to pewnie zabawa nie dla każdego – ale nie obiecywaliśmy, że będzie łatwo. Pomysł nie jest jednak taki dziwny, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Najlepszym tego dowodem jest topinambur – roślina zdobywająca przebojem polskie blogi kulinarne. Można ją dostać na placach targowych w większych miastach, a także w sklepach internetowych. I choć topinambur, który trafia do sprzedaży, pochodzi z upraw, to równie dobrze możemy go pozyskać, wyruszając za miasto ze sztychówką. Mowa bowiem o słoneczniku bulwiastym, porastającym brzegi wód i lasów oraz tereny ruderalne. Podziemne części tej rośliny to prawdziwy przysmak, w dodatku polecany diabetykom ze względu na zawartość inuliny – polisacharydu o bardzo niskim indeksie glikemicznym. Inna atrakcja "dzikiej kuchni" to korzeń łopianu – znany z właściwości antynowotworowych i bardzo popularny w kuchni japońskiej, ale zupełnie niedoceniony w polskiej gastronomii. Warto też wspomnieć o korzeniu mniszka lekarskiego, również cenionym ze względu na właściwości antyrakowe, a także chrzanie. Ten ostatni – w odróżnieniu od topinamburu czy łopianu – trudno traktować jako przekąskę, ze względu na ostry smak, ale z pewnością nadaje się na przyprawę lub składnik sałatek, np. w połączeniu z jajkami i śmietaną.
Znany promotor jaj jako ważnego składnika naszej diety, prof. Tadeusz Trziszke, uważa, że jajka z hodowli ściółkowej czy nawet fermowej nie ustępują pod względem wartości odżywczych tym z ekochowu. Co więcej, naukowiec argumentuje, że niektóre jaja z wolnego wybiegu mogą zawierać więcej metali ciężkich niż te z chowu klatkowego. Dlaczego? Ponieważ kura, jako zwierzę mało wybredne, przełknie praktycznie wszystko – również "znaleziska" skażone toksynami. W efekcie niektóre jaja z wolnego wybiegu – mimo że smaczniejsze – mogą zawierać więcej metali ciężkich niż te z chowu klatkowego, od kur karmionych paszą. Jednak sytuacja wygląda inaczej w przypadku zielononóżek kuropatwianych – rasy kur, która w ostatnich latach cieszy się w Polsce rosnącą popularnością. Ich jajka uznawane są nie tylko za smaczniejsze, ale również zdrowsze od jaj zwykłych niosek. Powód jest prosty: zielononóżki są wybredne i bardzo starannie dobierają sobie pokarm. W dodatku jako kury półdzikie nie tolerują hodowli masowej. Jedząc ich jajka, mamy więc praktycznie gwarancję, że pochodzą one od szczęśliwych kur z wolnego wybiegu, a przy tym nie są skażone toksynami.
Przetwory mleczne "od rolnika"
![]() |
| Foto: Shutterstock http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/ najbezpieczniejsze-produkty-spozywcze/2wg03 |
Na temat jakości nabiału w polskich sklepach można pisać wiele i w niepochlebnym tonie. Warto przy tym nadmienić, że polska żywność, nawet ta produkowana masowo, i tak wypada nieźle w porównaniu z ofertą większości krajów Europy Zachodniej. Wciąż działa wiele okręgowych spółdzielni mleczarskich oferujących wysokiej jakości przetwory mleczne i mleko poddane jedynie pasteryzacji, a nie sterylizacji UHT. Dla tych, którzy chcą mieć całkowitą pewność, że kupują towar "ekologiczny", rozwiązanie jest właściwie jedno: zaufane źródło dostaw. Najlepiej zaprzyjaźnione gospodarstwo rolne z niewielką ilością rogacizny. Gospodarze, którzy wytwarzają nabiał głównie na użytek własny, a nadwyżkę przeznaczają na handel, prawdopodobnie przestrzegają najwyższych standardów jakości. Znawcy tematu podpowiadają, że jakość towaru można wstępnie ocenić po standardach sanitarnych gospodarstwa: jeśli obejście jest schludne, a krowy czyste, również nabiał będzie prima sort. "
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Najczęstsze pytania
Dostajemy od Państwa wiele dowodów sympatii w formie pytań, za które bardzo dziękujemy i chcielibyśmy pokrótce na nie odpowiedzieć.
Wiadomość :
Witam! Po emisji odcinka "Mai w ogrodzie" zainteresowałem się Państwa AGROTUELEM. Mam w ogródku tunel foliowy, ale chciałabym zastąpić go bardziej stabilną i trwałą konstrukcją. Proszę o informację, jaka jest cena standardowego AGROTUNEL 4 m x 6 m.
Odpowiedź:
Cena finalna AGROTUNELU o rozmiarach 4 m x 6 m wynosi w przybliżeniu 5000 zł, zawsze brutto. Cena jest zależna od wielu zmiennych, kształtowanych przez indywidualne życzenia i potrzeby Naszych Klientów. Cena nie obejmuje kosztów dostawy i montażu.
Wiadomość :
Interesuję mnie rozmiar 4x8. Proszę o podanie ceny.
Odpowiedź:
Cena AGROTUNELU w wymiarach 4 m x 8 m w przybliżeniu wyniesie 6 000 zł. Cena nie obejmuje kosztów dostawy i montażu.
Wiadomość:
Gdzie mieści się Państwa firma?
Odpowiedź:
Firma GRT Engineering znajduje się w województwie podkarpackim, w mieście Leżajsk.

ul. Sosnowa 19
37 -300 Leżajsk
Tel: 17 2401072
Wiadomość :
Witam serdecznie. Adres znalazłam na stronie programu "Maja w ogrodzie". Mam mała działkę 490m2 i chciałam umieścić na niej mini szklarnie. Moje pytanie brzmi. Czy można ja złożyć samemu oraz jaka jest cena.
Odpowiedź:
Spokojnie Pani znajdzie 24m2 wolnej powierzchni.
AGROTUNEL to kompletna zabudowa szklarni, którą montuje się w krótkim czasie na przygotowanej wcześniej podmurówce.
Z reguły staramy się spełnić oczkowania klientów i maksymalnie ułatwiamy możliwość samodzielnego montowania i użytkowania. W całości składamy ściany czołowe i montujemy do nich poliwęglan, co zdecydowanie ułatwia dołożenie pozostałych elementów – 2 belki nośne, 5 wręg oraz pozostałe pokrycie poliwęglanowe.
Wiadomość :
Witam chciałabym zapytać czy możliwe byłoby wykonanie tunelu o wymiarach 8-10 m x 4 m i jaki byłby koszt tego przedsięwzięcia.
Odpowiedź:
Ze względu na przewietrzanie tunelu ogrodniczego maksymalna długość to 8 m. Oczywiście możemy wykonać każdy wymiar AGROTUNELU, ale z naszego doświadczenia wiemy, że 8m jest to długość optymalna.Cena w przybliżeniu wyniesie 6000 zł. Cena nie obejmuje kosztów dostawy i montażu.
Wiadomość :
Witam! Chciałbym się dowidzieć jaka jest cena najmniejszego tunelu i jakie są wymiary .
Odpowiedź:
Rozsądny, najmniejszy wymiar tunelu ogrodniczego to 4 m x 4 m, ale konstrukcyjnie możliwy jest każdy wymiar.
Cena takiego AGROTUNELU wyniosłaby 4000 zł bez kosztu dostawy i montażu.
Koszty zmieniają się ze względu na:
Rozmiar AGROTUNELU – możliwe modyfikacje
Grubość poliwęglanu – 4, 6, 8 mm (na życzenie klienta)
Dostawa – w zależności od odległość i zaakceptowaniu ustaleń
Wiadomość :
Jaki jest termin realizacji zamówienia?
Odpowiedź:
Realizacja zamówienia trwa do 3 tygodni od momentu podpisania umowy z ustaleniami.
poniedziałek, 24 listopada 2014
AGROTUNEL w Ogrodzie "Małej Mi".
"...Przy okazji obejrzeliśmy sobie szklarnię – wykonał ją kolega właścicielki – pan Józef Gramatyka (www.agrotunel.pl). Wytrzymuje ona zarówno ciężar śniegu, jak i masę rosnących w szklarence pięknych pomidorów. Przewidziano w niej cały system podwieszeń, więc rośliny można podwiązać w dowolnym miejscu. Ciekawostką jest, że są one podwiązane sznurkiem zakończonym węzłem flagowym – taki węzeł jest najłatwiej zluzować. Szklarnia ma prefabrykowane ściany i stalowe wręgi wypełnione poliwęglanem. Można ją ustawić w module 2-metrowym. Dorodne pomidory pani Anny są dowodem, że ten typ konstrukcji się sprawdził..."
(Żródło: http://majawogrodzie.tvn.pl/237,Ogrod-Malej-Mi-odc-522,odcinek.html)
Zachęcamy do oglądania programu "Maja w Ogrodzie" oraz do obejrzenia całego odcinka:
Piękny ogród Pani Ani robi wielkie wrażenie.
środa, 12 listopada 2014
Na gorąco! AGROTUNEL story w TVN i TVN Meteo.
Otrzymaliśmy właśnie informację od producenta programu "Maja w ogrodzie", że w najbliższą niedzielę tj. 16.11 wyemitowany zostanie odcinek z naszym AGROTUNELEM.
GODZINY EMISJI:
PREMIERA
TVN:
niedziela: godz. 7:55
PREMIERA
TVN Meteo:
niedziela: godz. 9:05
POWTÓRKI:
TVN Meteo:
niedziela: 9:05, 15:05, 17:05, 20:05, 23:05, 1:05, 4:05, 5:05
poniedziałek, wtorek: 15:05, 17:05, 19:05, 23:05, 1:05, 4:05, 5:05
środa, czwartek: 1:05, 4:05, 5:05
piątek: 20:05, 1:05, 4:05, 5:05
sobota: 10:30, 15:05, 17:05, 20:05, 23:05, 1:05, 4:05, 5:05
TVN24:
poniedziałek-piątek: 2:20, 4:35
sobota: 2:45 i 4.45
Jesteśmy bardzo ciekawi efektu końcowego, bo szczerze mówiąc nie wiemy nawet, który odcinek będzie emitowany jako pierwszy.
czwartek, 23 października 2014
AGROTUNEL story.... Adiós pomidory (jeszcze nie!).
Zacznijmy od Kabaretu Starszych Panów KLIKNIJ TUTAJ :-) i posłuchaj.
Utwór, jak dla nas, lekko humorystyczny, bo nadal mamy pomidory, ciągle kwitną, rosną i dojrzewają, ale jak co roku w AGROTUNELU.
Nasza koleżanka Halinka zaczęła po mistrzowsku tegoroczną uprawę w AGROTUNELU. Jej plony są zaskakujące zwłaszcza, że mamy już dziś 23 października!
Barwy jesieni idealnie harmonizują z czerwienią dojrzewających pomidorów.
Harmonię widać też wśród zwierząt, nasze psy zaprzyjaźniły się z kotem rezydentem.
| Bari całą sytuację dumnie obserwuje, można powiedzieć, że kota toleruje ale z małym dystansem. |
piątek, 10 października 2014
Dlaczego poliwęglan?
Na własnej skórze przekonaliśmy się dlaczego warto zainwestować w poliwęglan. Na jednym z naszych AGROTUNELI zamontowaliśmy folię, na próbę.
Folia solidna, od polskiego producenta, miała przetrwać 2 sezony i wyglądać jak nowa, przetrwała jeden, nie wygląda jak nowa, zmatowiała, w mniej zabezpieczonych miejscach zwyczajnie odkleja się, ja zaklejam, ta znowu się odkleja... i tak bez końca. W niektórych miejscach folia przetarła się od naciągania grzanych w nią linek.
Ale przynajmniej koty mają schronienie, bo mimo że mój AGROTUNEL jest foliowy i tak jest doskonałym "akumulatorem ciepła" w zimne październikowe noce.
Jeśli chodzi o pomidory i ogórki, wczoraj tj. 8 października 2014 r. zerwałam wszystkie, które pozostały jeszcze na krzakach i postanowiłam oczyścić AGROTUNEL, by zrobić w nim miejsce na przechowywanie jeszcze kwitnących i pięknych kwiatów tarasowych, które nie lubią spadków temperatur - chowam je na noc do AGROTUNELU. Pozostawiłam jeszcze kilka krzaczków papryki pepperoni - którą uwielbiam, szpinak, sałatkę i rzodkiewkę, którą wysiałam już po raz drugi.
czwartek, 2 października 2014
Wczesnojesienne owocowe rarytasy.
Lato witamy wyczekiwanymi przez cały rok truskawkami i arbuzami, a żegnamy z klasą: winogronami i śliwkami. Czy ktoś nie lubi tych owoców?
Wczesnojesienne owocowe rarytasy to dowód na to, że zdrowie może smakować. I to jak! W dodatku są teraz na wyciągnięcie ręki – stragany dosłownie uginają się pod ciężarem dojrzałych, soczystych śliwek oraz aromatycznych winogron – polskich, łatwo dostępnych i tanich. Wykorzystajmy sezon na te owoce i jedzmy garściami, bo to samo zdrowie: dzięki zawartości dużej ilości pektyn śliwki – zwłaszcza swojskie wrześniowe węgierki – regulują trawienie, zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, zawierają przeciwutleniające witaminy E oraz A, witaminy z grupy B, dużo potasu, żelaza, magnezu, fosforu i wapnia oraz polifenoli – działają więc wyjątkowo korzystnie na nasz układ nerwowy i serce.
Śliwki działają rozweselająco! Są uznawane za owoce "na dobry humor" ze względu na sporą zawartość tiaminy - witaminy B1. Udowodniono jej korzystny wpływ na układ nerwowy i sprawność intelektualną, ponadto na łagodzenie napięcia emocjonalnego i nerwowego - to z kolei zasługa niacyny - witaminy PP.
W starożytnym Egipcie zmarłych chowano z zapasem śliwek, aby zapewnić im antidotum na ewentualne smutki!
Z kolei smaczne winogrona to nie tylko prawdziwy dobroczynny zastrzyk energii w postaci łatwo przyswajalnej winogrona-ciemne-i- jasne fruktozy i glukozy odżywiającej nasz mózg, ale przede wszystkim są wspaniałym źródłem flawonoidów, fosforu, wapnia, magnezu, chloru, potasu, cynku i miedzi, witaminy A i witamin z grupy B. Objadając się tymi pysznymi owocami teraz, wzmocnimy naszą odporność, która będzie naszą tarczą przeciwko późnojesiennym i zimowym infekcjom, zadbamy też o stan skóry, a dzięki wysokiej zawartości błonnika poprawimy perystaltykę jelit. W dłuższej perspektywie winogrona wykazują działanie antynowotworowe, obniżają poziom cholesterolu we krwi. Polecamy zwłaszcza ciemne odmiany winogron – te zawierają więcej żelaza i antyoksydantów. Wybieraj odmiany z pestkami i jedz je w całości, razem ze skórką – to tam kryje się dobroczynna moc w postaci flawonoidów wykazującego właściwości antybiotyczne, przeciwwirusowe i antyrakowe.
Lato witamy wyczekiwanymi przez cały rok truskawkami i arbuzami, a żegnamy z klasą: winogronami i śliwkami. Czy ktoś nie lubi tych owoców?
Wczesnojesienne owocowe rarytasy to dowód na to, że zdrowie może smakować. I to jak! W dodatku są teraz na wyciągnięcie ręki – stragany dosłownie uginają się pod ciężarem dojrzałych, soczystych śliwek oraz aromatycznych winogron – polskich, łatwo dostępnych i tanich. Wykorzystajmy sezon na te owoce i jedzmy garściami, bo to samo zdrowie: dzięki zawartości dużej ilości pektyn śliwki – zwłaszcza swojskie wrześniowe węgierki – regulują trawienie, zmniejszają ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, zawierają przeciwutleniające witaminy E oraz A, witaminy z grupy B, dużo potasu, żelaza, magnezu, fosforu i wapnia oraz polifenoli – działają więc wyjątkowo korzystnie na nasz układ nerwowy i serce.
Śliwki działają rozweselająco! Są uznawane za owoce "na dobry humor" ze względu na sporą zawartość tiaminy - witaminy B1. Udowodniono jej korzystny wpływ na układ nerwowy i sprawność intelektualną, ponadto na łagodzenie napięcia emocjonalnego i nerwowego - to z kolei zasługa niacyny - witaminy PP.
W starożytnym Egipcie zmarłych chowano z zapasem śliwek, aby zapewnić im antidotum na ewentualne smutki!
Z kolei smaczne winogrona to nie tylko prawdziwy dobroczynny zastrzyk energii w postaci łatwo przyswajalnej winogrona-ciemne-i- jasne fruktozy i glukozy odżywiającej nasz mózg, ale przede wszystkim są wspaniałym źródłem flawonoidów, fosforu, wapnia, magnezu, chloru, potasu, cynku i miedzi, witaminy A i witamin z grupy B. Objadając się tymi pysznymi owocami teraz, wzmocnimy naszą odporność, która będzie naszą tarczą przeciwko późnojesiennym i zimowym infekcjom, zadbamy też o stan skóry, a dzięki wysokiej zawartości błonnika poprawimy perystaltykę jelit. W dłuższej perspektywie winogrona wykazują działanie antynowotworowe, obniżają poziom cholesterolu we krwi. Polecamy zwłaszcza ciemne odmiany winogron – te zawierają więcej żelaza i antyoksydantów. Wybieraj odmiany z pestkami i jedz je w całości, razem ze skórką – to tam kryje się dobroczynna moc w postaci flawonoidów wykazującego właściwości antybiotyczne, przeciwwirusowe i antyrakowe.
Oczywiście śliwki i winogrona są tak smaczne, że właściwie nie potrzebują już żadnej „oprawy” – wystarczy umyć i jeść, traktując jako zdrowe słodycze. Ale te owoce są też wyjątkowym dodatkiem do różnego rodzaju dań. Desery i słodkości, w rodzaju powideł, konfitur, tart i innych ciast to oczywistość, ale warto wykorzystać ich kwaskową słodycz do podkreślenia smaku dań wytrawnych. To owoce wprost stworzone do szlachetnych, wyrafinowanych i niebanalnych połączeń. Tak jak w np. śliwki na ostro.
Oczywiście śliwki i winogrona są tak smaczne, że właściwie nie potrzebują już żadnej „oprawy” – wystarczy umyć i jeść, traktując jako zdrowe słodycze. Ale te owoce są też wyjątkowym dodatkiem do różnego rodzaju dań. Desery i słodkości, w rodzaju powideł, konfitur, tart i innych ciast to oczywistość, ale warto wykorzystać ich kwaskową słodycz do podkreślenia smaku dań wytrawnych. To owoce wprost stworzone do szlachetnych, wyrafinowanych i niebanalnych połączeń. Tak jak w np. śliwki na ostro.
Poniżej przedstawiamy sprawdzone i pyszne przepisy naszych przyjaciół:
Śliwkowa nutella:
2 op cukru waniliowego
20 dag kakao
Śliwki myjemy , osuszamy i drylujemy. Surowe owoce
przepuszczamy przez maszynkę do mięsa lub mielimy w malakserze. Wkładamy do
garnka dodajemy cukier i mieszamy, smażymy 2 godz, na małym ogniu. Pod koniec
smażenia do powideł dodajemy kakao i cukier waniliowy. Mieszamy i smażymy
jeszcze 15-20 minut. Gorące powidła wkładamy do słoików, zakręcamy i stawiamy
do góry dnem. Słoików z nutellą nie pasteryzujemy.
(A.)
1 kg śliwek węgierek
1 cebula
olej
gorczyca
sól, pieprz, cukier,cayenne i cynamon
Na rozgrzany olej wrzucamy łyżkę gorczycy, po chwili
dodajemy pokrojona cebulę i smażymy. Następnie dorzucamy pokrojona w kostkę 1 kg śliwek. Dodajemy sól,pieprz i 3 łyżki cukru. Potem wlewamy 1/2 szklankę octu winnego i smażymy na
małym ogniu. Możemy doprawić odrobina cayenne i cynamonu.
(A.)
Powidło śliwkowe na ostro 2.
2 kg śliwek, np. węgierek
½ kg cukru
sok z połowy limonki
łyżeczka cynamonu
kilka goździków
1/3 łyżeczki chili (do smaku)
Śliwki umyj, osusz, przekrój na pół, usuń pestki. Połówki śliwek włóż do sporego garnka z grubym dnem, bo powidła lubią do niego przywrzeć, najlepiej nadaje się do tego WOK, a jeśli dysponujemy to najlepszym urządzeniem do konfitur będzie Thermomix.
(Jeśli szukacie pomysłu na prezent np. dla młodej pary - thermomix jest idealnym rozwiązniem, "Z urządzeniem Thermomix codzienne gotowanie jest niewiarygodnie proste. To unikalne urządzenie zapewnia cały szereg korzyści w codziennym życiu i gotowaniu, umożliwiając przygotowywanie świeżych, zdrowych i domowych posiłków dla rodziny oraz przyjaciół." )
Zachowasz kolor śliwek, dodając sok z limonki (możesz go zastąpić sokiem z cytryny). Smaż śliwki na małym ogniu przez około godzinę. Dość często trzeba śliwki mieszać. Dodaj cukier, goździki i smaż śliwki jeszcze przez 2 godziny. Na koniec dodaj do prawie gotowych powideł cynamon i chili. Chwilę jeszcze je smaż. Przełóż gorące powidła śliwkowe do słoiczków, dobrze je zakręć i wstaw do gorącego piekarnika na około 15 minut. Potem pozostaw je do zastygnięcia i schowaj na zimę w spiżarce.
(S.)
Tak wykonane przetwory na zimę będą rarytasem Waszej kuchni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Witajcie ponownie w AGROTUNELOWEJ bajce !
Nowy AGROTUNEL, praktyczna, mocna szklarnia poliwęglanowa jako mała architektura ogrodowa. Przydomowe szklarnie pojawiają się zarówno w aran...
-
Namawiałem, o jakikolwiek wpis dla naszych najwierniejszych, najlepszych, cierpliwych (8300 wejść, zawsze jestem pod wrażeniem ) … ale wi...
-
Ogórki uprawiane w AGROTUNELU (pod osłonami) znacznie rzadziej zapadają na choroby grzybowe niż te rosnące pod gołym niebem. Nie są...














